Metallica zagrała "Enter Sandman" z okazji Super Bowl. Panowie dawno nie byli w tak dobrej formie
Hetfield i spółka pojawili się w programie "The Late Show with Stephen Colbert", gdzie wykonali kultowe "Enter Sandman". Zobaczcie elektryzujące wideo.
Metallica zagrała Enter Sandman z okazji Super Bowl [WIDEO]
Od ostatniego występu na żywo Metalliki minęło już sporo czasu. USA zdążyło wybrać nowego prezydenta, a NFL zdołało rozegrać swój cały sezon. To właśnie z powodu finału rozgrywek futbolu amerykańskiego zespół pojawił się w programie "The Late Show with Stephen Colbert".
Panowie zagrali zdalnie hicior "Enter Sandman" i trzeba przyznać bez ogródek, że przerwa od koncertowania wyszła im na dobre.
Członkowie grupy zaprezentowali też przy okazji swoje nowe wizerunki - Hetfield jest już prawie łysy, natomiast Robert Trujillo zapuścił bujny wąs, dzięki czemu wygląda niczym rasowy mariachi. Nie zmieniło się jednak to, że muzycy z Metalliki - jak to sympatycznie ujął Colbert - "wciąż dowożą". Zresztą poniżej możecie się przekonać na własnych uszach:
Muzycy przy okazji zaczęli też prace nad nowym krążkiem. Proces trwa już od jakiegoś czasu, o czym w wywiadach opowiadał Lars Ulrich. Perkusista podkreślał, że nowe dziecko Metalliki będzie "najlepszym i najcięższym materiałem w historii zespołu".
Jednocześnie muzyk zaznaczał, że praca zdalna w przypadku metalowej kapeli jest naprawdę ciężka i nie sprawdza się najlepiej.
Niestety, znając tempo muzyków możemy się spodziewać, że nowy krążek zagości na półkach sklepowych najwcześniej w przyszłym roku.