advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Mogła śpiewać z Linkin Park już kilka lat wcześniej. "Było trochę za późno"

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 19.11.2024 18.11.2024 14:02
AKTUALIZACJA 19.11.2024 18.11.2024 14:02

Emily Armstrong mogła zostać wokalistką Linkin Park dużo wcześniej. Mike Shinoda poznał artystkę tuż po uczczeniu pamięci Chestera Benningtona w Hollywood Bowl.

Emily Armstrong- Linkin Park
Fot. Jordan Strauss/Invision/East News

Po reaktywacji Linkin Park nową wokalistką została Emily Armstrong z zespołu Dead Sara. Zastąpiła Chestera Benningtona dopiero we wrześniu 2024 roku, ale okazuje się, że mogło to nastąpić kilka lat temu. Poznała bowiem Mike'a Shinodę nieco wcześniej.

Emily Armstrong już dawno mogła dołączyć do Linkin Park

Jak podaje Loudwire, Armstrong i Shinoda byli gośćmi podcastu Zach Sang Show. Widzowie postanowili zapytać na czacie o szczegóły znajomości muzyków Linkin Park z nową wokalistką. Okazuje się, że Shinoda po raz pierwszy miał kontakt z Armstrong tuż po wydarzeniu Linkin Park and Friends: Celebrate Life in Honor of Chester Bennington z 27 października 2017 roku.

Shinoda wspominał, że początkowo uważał, iż to perkusista Rob Bourdon chciał, aby poznał Armstrong. Podobnie sądziły inne osoby z otoczenia muzyka. Zaznaczył, że spotkanie nie mało na celu namawianie jej do zostania nową wokalistką Linkin Park. Armstrong wspominała natomiast, że była zainteresowana udziałem w występie upamiętniającym Benningtona, ale wahała się z byt długo, czy wystąpić z zespołem. - Pomyślałam sobie: "Naprawdę chciałabym to zrobić". Rozmawiałam o tym z przyjaciółmi i tak dalej, a oni: "Dlaczego ich nie zapytasz?". A ja na to: "Tak, jasne. No cóż, ale okej. Mają już wszystkich" - powiedziała artystka.

- Pomyślałam sobie: "Kim ja do ch**a jestem? Dlaczego mieliby mnie chcieć?". Ale w końcu zapytałam, tylko było już trochę za późno" – wyjaśniła. Shinoda przypomniał sobie podczas rozmowy, że Armstrong rzeczywiście się do nich odezwała. - Dosłownie, to był tydzień przed lub coś w tym stylu. Ćwiczyliśmy już wszystkie piosenki. Mieliśmy tyle na głowie, żeby zorganizować ten występ, że nie chcieliśmy psuć tego, nad czym pracowaliśmy - wyjaśnił.
Muzyk powiedział jednak, że z perspektywy czasu wyszło to na dobre dla wszystkich zaangażowanych w przedsięwzięcie. - To było szczęście, że tak się nie stało, ponieważ bez Emily w tej późniejszej przestrzeni, kiedy się spotkaliśmy i zaczęliśmy tworzyć nowe rzeczy i poznawać się i tak dalej, myślę, że to było bardziej jak czysta karta - dodał.

Quiz: Coś dla fanów rocka! Znasz kultowe legendy? Pokonamy cię na 7. pytaniu

Olavi Kaskisuo / Lehtikuva
1/22 Zaczynamy od czegoś prostego. Poznasz tego kultowego muzyka po zdjęciu z młodości?

Emily Armstrong musiała zdać test, zanim dołączyła do Linkin Park

Jak Armstrong dołączyła do składu? Członkowie grupy wyjaśnili to już we wcześniejszych wywiadach. Początkowo znalazła się pośród kilku muzyków zaproszonych do pracy nad nowym materiałem. Było to w czasie, gdy pierwotni członkowie Linkin Park zaczęli na poważnie myśleć nad powrotem na scenę. Podczas rozmowy Shinoda ujawnił, że wybór Armstrong nastąpił organicznie. Przypomniał sobie jednak konkretny moment, który pomógł w podjęciu odpowiedniej decyzji.

- Myślę, że wielkim punktem zwrotnym... był Joe Hahn, który pojawił się znikąd, siedzieliśmy tam i rozmawialiśmy o nowej muzyce, którą pisaliśmy i mieliśmy ponad tuzin piosenek, które nam się podobały, a Em śpiewała - chyba, główną partię w jednej lub części refrenu. W jednej lub dwóch z nich i śpiewała tła i to tyle. Byliśmy tam tylko ja, Joe i Dave Farrell. Joe powiedział: "Myślisz, że Emily będzie śpiewać? Czy możemy pozwolić jej zaśpiewać wszystko?". I nie żartował. Mówił poważnie: "Myślisz, że moglibyśmy zrobić demo jej głosu jako głównego wokalu? Jak w niektórych piosenkach, tylko ona w całej piosence, żeby usłyszeć, jak to brzmi?" - wyjaśnił muzyk.

Jak widać, Armstrong się sprawdziła, o czym już za kilka miesięcy przekonają się polscy fani Linkin Park. Zespół odwiedzi bowiem Polskę podczas Open'er Festival 2025. Kapela zagra w ramach swoje trasy promującej najnowszą płytę "From Zero" już 5 lipca na lotnisku Gdynia-Kosakowo. Przypominamy, że od 18 listopada trwa tydzień z Linkin Park na antenie Antyradia.

Źródło: Antyradio/Loudwire/Zach Sang Show/YouTube

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!