Johna Lennona zastąpiła sztuczna inteligencja? Ringo Starr reaguje na oskarżenia
Czy to możliwe, że sztuczna inteligencja w całości zastąpiła Johna Lennona w ostatniej piosence The Beatles? Ringo Starr odniósł się do plotek na ten temat.
W listopadzie pojawił się singiel legendarnego zespołu The Beatles „Now And Then”. Piosenka jest wyjątkowa. Nie tylko przez wzgląd na fakt, że należy do The Beatles, ale też z tego względu, że można usłyszeć na niej głos Johna Lennona. Wszystko to dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji, która po ponad 40 latach pomogła oddzielić wokal od pianina Lennona w odpowiedniej jakości. Sztuczna inteligencja dzieli muzyków i niektórzy stronią od jej używania, jednak w tym przypadku sprawdziła się świetnie.
Sztuczna inteligencja zastąpiła Johna Lennona? Ringo Starr odpowiada
Utwór spotkał się z ciepłym przyjęciem. Pojawiły się jednak doniesienia, że głos Johna Lennona został w całości zastąpiony przez sztuczną inteligencję. Jak można się domyślać, zarzuty nie spodobały się muzykom. Ringo Starr w wywiadzie dla „AARP” postanowił odnieść się do tematu.
Pojawiły się potworne plotki, że to nie John, że to AI czy jakieś inne brednie powtarzane przez ludzi. Nie zrobilibyśmy czegoś takiego z Paulem. To piękna piosenka i fajny sposób na zamknięcie tych drzwi. To nie AI. Nie udajemy niczego. To naprawdę głos Johna, głos i bas Paula, gitara rytmiczna George’a i moje bębny.
Ostatnia piosenka The Beatles miała swoją premierę 2 listopada. W zaledwie kilka dni od tego czasu odniosła olbrzymi sukces i pobiła kilka rekordów, w tym ten należący do Elvisa Presleya.
Źródło: Antyradio/Terazmuzyka.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!