„Last Christmas” w neofolkowej wersji Death In Rome
Macie już dość świątecznego hitu Wham!, który w okresie świąt dobiega nawet z lodówki? W takim wydaniu na pewno go jeszcze nie słyszeliście.
Singiel brytyjskiej grupy Wham!, „Last Christmas” ukazał się 33 lat temu, choć wydaje nam się, że istniał zawsze. Słyszeliśmy go wszak tysiące razy – niepodzielnie przejmuje we władanie stacje radiowe w grudniu każdego roku, gdy zbliża się Boże Narodzenie.
Przebój George’a Michaela budzi sprzeczne emocje. Jedni go uwielbiają i nie wyobrażają sobie bez niego świąt. Inni uważają za najbardziej irytującą piosenkę bożonarodzeniową. Odtrutki na „christmasowy” lukier wielu poszukuje w radykalnie zmienionych wersjach tego utworu.
Słyszeliśmy już najróżniejsze covery „Last Christmas”, nawet metalcore’owe, jak to zrobił ostatnio August Burns Red. Teraz przyszedł czas na neofolk. Piosenkę wzięła na warsztat i przerobiła w swoim typowym stylu grupa Death In Rome, specjalizująca się w posępnych i dostojnych coverach słynnych utworów. Sprawdźcie, jak utwór Wham! zabrzmiał w mrocznej wersji, zilustrowanej scenami z czechosłowackiego filmu „Małgorzata, córka Łazarza” z 1967 roku:
Jeśli czarno-białe ujęcia w średniowiecznej scenerii nie pasują Wam do miłosnych wyznań George’a Michaela, zawsze możecie wrócić do oryginalnego teledysku, a potem sprawdzić w naszym quizie, jak dobrze go znacie.