` Coma z niezwykłą nagrodą na Fryderykach. W tej kategorii ich jeszcze nie było - Antyradio

Coma z niezwykłą nagrodą na Fryderykach. W tej kategorii ich jeszcze nie było

AKTUALIZACJA 26.05.2026 26.05.2026 09:25
AKTUALIZACJA 26.05.2026 26.05.2026 09:25

Coma zaskakuje wygraną Fryderyka 2026 w kategorii metal. Fani są zdziwieni nagrodą za koncertowy album. Kapela pokonała między innymi Behemotha i Turbo. 

Coma - Fryderyki 2026
Fot. VIPHOTO/East News
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego nagroda Fryderyka 2026 dla Comy wzbudziła kontrowersje.
  • Jak zespół Coma skomentował swoje zwycięstwo, między innymi z Behemothem i Turbo.
  • Co sądzą fani metalu o zwycięstwie Comy na Fryderykach 2026.
  • W jakich kategoriach Coma wygrywała na poprzednich galach Fryderyków. 

Coma wygrała Fryderyka 2026 w kategorii metal

Fryderyki 2026 rozdane. Wśród laureatów znalazł się kultowy zespół Coma. Problem jednak w tym, że kapela, która niecałe dwa lata temu powróciła po przerwie do grania, otrzymała statuetkę w kategorii, która zaskoczyła samych nagrodzonych. 

Quiz: Quiz z polskiego rocka. Polaku, odpowiesz na przynajmniej połowę pytań?

print screen z Maanam/YouTube
1/15 Z której płyty Maanamu pochodzi utwór "Po to jesteś na świecie"?

Coma dostała bowiem nagrodę za płytę "Coma Live at Pol'and'Rock Festival", która była nominowana w kategorii... metal. Miłośnicy muzyki są w szoku. Co na to sami zainteresowani?

Coma komentuje swoje zwycięstwo. Rogucki też jest zaskoczony

25 maja 2026 roku odbyła się kolejna gala wręczenia Fryderyków - polskich nagród muzycznych, przyznawanych corocznie od 1995 roku przez Związek Producentów Audio-Video. W tym roku Coma była nominowana do nagrody za najlepszą płytę w zaskakującej kategorii - metal. I chociaż w graniu łódzkiego zespołu można doszukać się wpływów metalowych, zdecydowanie bardziej ten gatunek reprezentują inne nominowane w tym roku zespoły. 

Poza Comą Fryderyka za najlepszą płytę metalową mieli okazję dostać Behemoth z "The Shit Ov God", Corruption z "Tequila Songs & Desert Winds", Hostia z "Razorblade Psalm" oraz Turbo z albumem "Blizny". Inna sprawa, że nagrodzono album live, co też może wydawać się nietypową decyzją, bo doceniono utwory już dobrze znane, a nie zupełnie nowy materiał innych kapel. 

Co ciekawe zaskoczeni taką nominacją są sami członkowie Comy. Tuż po zwycięstwie na relacji na Instagramie zespołu wokalista Piotr Rogucki skomentował wygraną. - Właśnie nasza płyta wydana przez Złoty Melon - koncert, rejestracja koncertu z Pol'and'Rocka z 2024 roku. Nasz powrót po sześciu latach nieobecności uzyskał nagrodę Fryderyka, w kategorii... nie uwierzycie - metal. Bardzo dziękujemy Złotemu Melonowi i pozdrawiamy Jurka Owsiaka. Cieszymy się tym wydarzeniem. Cieszcie się z nami - powiedział lider zespołu. 

Coma z Fryderykiem za najlepszy metalowy album. Fani są oburzeni

Fani Comy są zachwyceni, chociaż niektórzy żartują sobie w mediach społecznościowych z tego, że kapela należy teraz do metalu. Jednak miłośnikom tego gatunku cała sytuacja nie jest w smak.  "Napluliście metalowi w twarz - przede wszystkim tym, że dopuszczacie live best of pośród albumów studyjnych! A dwa, Coma zgłosiła się w kategorii metal? Czy przesunęliście to, żeby zwiększyć jej szanse? I jak chcecie być wiarygodni? Szacunek dla Comy, ale nie z takim albumem i nie w tej kategorii"- napisał oburzony użytkownik Instagrama. 

"No i to jest właśnie sedno problemu. Polska scena metalowa jest dziś absurdalnie różnorodna i jakościowo często światowa, a mam wrażenie, że część Akademii dalej patrzy na kategorię «metal» jak na niszowy dodatek między rockiem a «cięższym graniem». Słabiutko..." - podsumowała inna komentująca. "Bardzo lubię Comę, byłam na «Restart» w Krakowie i mam nadzieję na powrót na Pol'and'Rock, ale to nie jest i nigdy nie był metal…" - czytamy w kolejnym komentarzu. 

Do 2026 roku Coma zebrała 7 Fryderyków w różnych kategoriach. W 2006 roku zespół wygrał nagrodę za płytę "Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków", umieszczoną w kategorii Album Roku Rock/Metal, ale wówczas grupy metalowe nie otrzymywały własnych statuetek. Oczywiście ścisłe szufladkowanie muzyki w dzisiejszych czasach, nie ma sensu, ale biorąc pod uwagę kategoryzowanie na galach pokroju Fryderyków, decyzja o umieszczeniu Comy pomiędzy stricte metalowymi zespołami jest naprawdę zastanawiającą decyzją. 

Źródło: Antyradio/Coma/Instagram/Facebook

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!