Ten kultowy utwór zadebiutował dokładnie 62 lata temu. Tekst powstawał pół roku
Poznaj historię powstania "The Sound of Silence" Simona i Garfunkela. Jakie inspiracje kryją się za tym ponadczasowym hitem?
- Jak powstał utwór "The Sound of Silence"?
- Dlaczego melodia "The Sound of Silence" jest tak ważna?
- Co wpłynęło na sukces piosenki "The Sound of Silence"?
- Którzy artyści inspirowali się utworem "The Sound of Silence"?
"The Sound of Silence" - kulisy powstania kultowego utworu
To jedna z najsłynniejszych piosenek świata. Doczekała się dużej ilości coverów, dzięki czemu jest jeszcze bardziej kojarzona. Szczególnie przez wersję grupy Disturbed. Mowa o "The Sound of Silence" duetu Simon & Garfunkel.
Quiz: Quiz z klasycznego rocka. Kto jest autorem "Highway to Hell"? Celem 10/15
W 2026 roku utwór kończy 62 lata. Jak dokładnie powstał? Co jest siłą kawałka "The Sound of Silence? Przeczytaj nasz artykuł, by poznać ciekawostki o tym ponadczasowym hicie.
"The Sound of Silence" - Paul Simon pisał test pół roku
Jak podaje songfacts.com, piosenka powstała dokładnie 19 grudnia 1964 roku. Natomiast 10 marca zaczęło się nagrywanie debiutanckiego albumu Simon & Garfunkel pod tytułem "Wednesday Morning, 3 A.M". Początkowo utwór miał się nazywać "The Sounds of Silence", a napisanie tekstu zajęło Paulowi Simonowi pół roku. W wywiadzie z Terrym Grossem dla National Public Radio muzyk wyjaśnił powstanie piosenki.
- To było tuż po studiach. Moim zadaniem było zbierać piosenki należące do ogromnej firmy wydawniczej i chodzić do wytwórni płytowych, żeby sprawdzić, czy któryś z ich artystów nie chciałby ich nagrać. Pracowałem dla nich przez około sześć miesięcy i nigdy nie udało mi się znaleźć dla nich miejsca na piosenkę, ale dałem im kilka moich piosenek, bo czułem się strasznie winny, że wziąłem od nich pieniądze. Potem pokłóciłem się z nimi i powiedziałem: "Słuchajcie, odchodzę i nie dam wam mojej nowej piosenki". A piosenką, którą właśnie napisałem, było "The Sound of Silence". Pomyślałem: "Po prostu sam ją wydam" - wspominał Simon.
Utwór opowiada o trudności komunikacji człowieka z innymi ludźmi. Chociaż muzyk długo pracował nad tekstem, nie uważa, że jest kluczowym elementem piosenki. Zdradził, co jego zdaniem odpowiada za sukces "The Sound of Silence". - Liczy się nie tylko to, co mówią słowa, ale także to, co mówi melodia i dźwięk. Uważam, że jeśli nie masz odpowiedniej melodii, to tak naprawdę nie ma znaczenia, co masz do powiedzenia, bo ludzie tego nie usłyszą - wytłumaczył.
- Kluczem do "The Sound of Silence" jest prostota melodii i słów, które są młodzieńczą alienacją. To młodzieńczy tekst, ale całkiem niezły jak na 21-latka. Nie jest to wyrafinowana myśl, ale coś, co zaczerpnąłem z jakichś lektur studenckich czy czegoś w tym stylu. Nie było to coś, czego doświadczałem na jakimś głębokim, doniosłym poziomie - nikt mnie nie słucha, nikt nie słucha nikogo - to był post-młodzieńczy lęk, ale miał w sobie ziarno prawdy i rezonował z milionami ludzi. Głównie dzięki prostej i łatwej do śpiewania melodii - powiedział.
10 najlepszych rockowych albumów lat 70. Black Sabbath zbyt nisko
"The Sound of Silence" - piosenka powstała w łazience Simona
Duet Simon & Garfunkel zaczynał swoją karierę właśnie kawałkiem "The Sound of Silence". Grali go na swoich pierwszych koncertach i już wtedy zapowiadał się na wilki hit. W rozmowie z "Playboyem" z 1984 roku Simon wspominał, że wymyślił utwór, będąc po ciemku w łazience. Stąd pierwsze słowa utworu - "Hello darkness, my old friend" - "Witaj ciemności, moja stara przyjaciółko".
- Najważniejsze w grze na gitarze było to, że mogłem usiąść sam, grać i marzyć. I zawsze sprawiało mi to radość. Kiedyś odpływałem w łazience, bo była wyłożona kafelkami, więc tworzyła lekką komorę pogłosową. Odkręcałem kran, żeby leciała woda - lubię ten dźwięk, działa na mnie bardzo kojąco, i grałem. W ciemności - wyjaśnił.
"The Sound of Silence" - wpływ na kino i muzykę
Utwór był singlem debiutanckiej płyty duetu. Wkrótce stał się wielkim przebojem w wielu krajach świata. Kawałek "The Sound of Silence" zainspirował reżysera Mike'a Nicholsa i montażystę Sama O'Steena podczas postprodukcji kultowego filmu "Absolwent". Montując, produkcję dopasowywali niektóre sceny pod hit Simona i Garfunkela, by finalnie zastąpić je specjalnie skomponowaną muzyką filmową.
W końcu filmowiec doszedł jednak do wniosku, że nie jest to wykonalne i wbrew ówczesnym praktykom, wytwórnia wykupiła prawa do piosenki, by użyć jej w filmie, co nie było tanie, bo kawałek królował już o wielu miesięcy na listach przebojów.
To jednak niejedyny wpływ na innych artystów. Piosenka "The Sound of Silence"doczekała się wielu coverów. Pierwszy wykonał zespół The Bachelors w 1966 roku. Kawałek doczekał się też punkowej wersji dzięki zespołowi The Dickies. Nie można zapomnieć oczywiście o najsłynniejszym coverze, który w 2015 roku do życia powołała grupa Disturbed.
Źródło: Antyradio/Songfacts.com/Wikipedia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!