W 1969 roku nagrali arcydzieło, które stało się hymnem rocka. Scorsese użył hitu w aż 3 swoich filmach
The Rolling Stones nagrali "Gimme Shelter" w 1969 roku. Utwór z udziałem Merry Clayton stał się rockowym klasykiem, po który Martin Scorsese sięgnął w trzech filmach.
- Martin Scorsese trzykrotnie wykorzystał utwór "Gimme Shelter" The Rolling Stones w swoich filmach.
- Piosenka "Gimme Shelter" zyskała status jednego z najważniejszych utworów The Rolling Stones.
- W kawałku gościnnie wystąpiła Merry Clayton, która nadała mu niepowtarzalnego charakteru.
Który utwór The Rolling Stones Martin Scorsese wykorzystał w swoich filmach?
Niektóre utwory nie starzeją się wraz z epoką, w której powstały. "Gimme Shelter" The Rolling Stones to jeden z tych przypadków. Martin Scorsese wykorzystał je w trzech swoich filmach.
Quiz: Quiz z legend rocka. Młodzież nie zdobędzie nawet 50%
Za siłą utworu stoi nie tylko charakterystyczny gitarowy riff Keitha Richardsa, lecz także przejmujący wokal Merry Clayton. Historia piosenki pokazuje, jak nagranie, które nie było uznawane za potencjalny hit, może z czasem zyskać status jednego z najważniejszych utworów w dorobku zespołu.
"Gimme Shelter" - jak powstał jeden z najważniejszych utworów The Rolling Stones?
"Gimme Shelter" otwiera album "Let It Bleed", wydany przez The Rolling Stones w 1969 roku. Piosenkę napisali Mick Jagger i Keith Richards. Utwór ukazał się 28 listopada, a jego mroczny nastrój wyraźnie odróżniał go od prostych, beztroskich rockowych piosenek w repertuarze zespołu.
Punktem wyjścia dla Richardsa była scena obserwowana przez okno mieszkania w Londynie. Gwałtowna ulewa sprawiła, że ludzie zaczęli w pośpiechu szukać schronienia. Ten obraz stał się zalążkiem piosenki, która z codziennej sytuacji szybko przerodziła się w opowieść o znacznie poważniejszych zagrożeniach. Tekst przywołuje bowiem wojnę, przemoc i strach, a poczucie niebezpieczeństwa narasta wraz z kolejnymi zwrotkami.
Mick Jagger opisywał "Gimme Shelter" jako utwór oddający atmosferę czasu, w którym świat wydawał się coraz bardziej nieprzyjazny. W 1969 roku nie brakowało konfliktów i społecznych napięć, a muzyka The Rolling Stones uchwyciła ten niepokój bez potrzeby przedstawiania go w formie publicystycznego komentarza. Zamiast uspokajającej piosenki słuchacz otrzymał nagranie, w którym zagrożenie zdaje się czaić tuż za rogiem.
Kim była Merry Clayton i dlaczego jej głos zmienił piosenkę?
Jednym z najważniejszych elementów "Gimme Shelter" jest gościnny udział amerykańskiej wokalistki Merry Clayton. Jej głos pojawia się po pierwszej zwrotce śpiewanej przez Jaggera, a później staje się jednym z głównych nośników emocji utworu. W końcowej części nagrania Clayton śpiewa z taką intensywnością, że jej wokal na moment pęka pod naporem emocji. Ten fragment nie osłabia wykonania - przeciwnie, potęguje wrażenie, że słuchacz uczestniczy w czymś niepokojąco prawdziwym.W 1970 roku Clayton nagrała swoją wersję piosenki Stonesów.
Pomysł na zaproszenie wokalistki wyszedł od producenta Jimmy'ego Millera, który chciał wzbogacić nagranie kobiecym głosem. Jej udział okazał się jednym z najbardziej pamiętnych gościnnych występów w historii nagrań The Rolling Stones. Utwór nie został wydany jako singiel, ale nie przeszkodziło mu to zdobyć wyjątkowej pozycji. Z czasem "Gimme Shelter" trafiło na liczne składanki zespołu, a krytycy zaczęli wymieniać je wśród jego największych osiągnięć.
W zestawieniu 500 najlepszych utworów wszech czasów magazynu "Rolling Stone" z 2021 roku piosenka zajęła 13. miejsce. To potwierdza jej status nie tylko jako klasyka repertuaru grupy, lecz także ważnego punktu odniesienia dla historii rocka.
10 najlepszych rockowych albumów lat 70. Black Sabbath zbyt nisko
Dlaczego Martin Scorsese wykorzystał "Gimme Shelter" w aż trzech filmach?
Martin Scorsese sięgnął po "Gimme Shelter" w trzech swoich filmach: "Chłopcach z ferajny", "Kasynie" i "Infiltracji". Nie jest to przypadkowy wybór piosenki. Jej napięcie, surowe brzmienie i poczucie nadciągającej katastrofy dobrze współgrają z opowieściami o przemocy, moralnych kompromisach i świecie, w którym pozorny porządek może w każdej chwili się rozpaść.
W przypadku takiego reżysera jak Scorsese muzyka często pełni funkcję czegoś więcej niż tylko tła. Może budować rytm sceny, wzmacniać charakter postaci albo nadawać wydarzeniom dodatkowy sens. "Gimme Shelter" ma w sobie szczególną dwoistość - brzmi porywająco, ale niesie niepokojącą treść. To połączenie sprawia, że utwór może jednocześnie napędzać filmową sekwencję i sugerować, że za jej energią kryje się przemoc.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!