„Paperclipping” prowadzi do złamanego serca. To nowy trend w randkowaniu
Kolejny trend w randkowaniu, który może złamać serce. Jego opis nie jest skomplikowany, ale skutki mogą być opłakane i bardzo przykre dla osoby, które się zaangażuje. Przeczytajcie, na czym polega.
W dobie szybko rozwijającej się technologii, internetu i mediów społecznościowych, relacje często są zdecydowanie mniej trwałe niż kiedyś. Wpływ na to ma wiele czynników. I choć wiele osób narzeka na taki stan, to niestety coraz częściej spotykamy osoby, które nie potrafią się zdecydować, co przekłada się złe traktowanie drugiej osoby. Aby się tego ustrzec i przestrzec innych, w sieci można znaleźć wiele informacji na temat trendów w randkowaniu. Choć bywają pozytywne, większość z nich niestety ma negatywny wydźwięk. Kolejny trend w randkowaniu, który prowadzi do złamanego serca to „paperclipping”. Na czym dokładnie polega?
„Paperclipping”, na czym polega ten trend w randkowaniu?
Randkowanie w czasach łatwego dostępu do sieci, mediów społecznościowych i aplikacji randkowych z pozoru wydaje się łatwe. Niestety często to tylko pozory. Jest to bardzo skomplikowany proces, który niestety często stawia na naszej drodze niewłaściwe osoby. Otóż w sieci jest dużo informacji o tzw. „trendach w randkowaniu”. Pod tym hasłem kryją się zachowania randkowiczów. Niekoniecznie są one pozytywne. Jakiś czas temu głośno zrobiło się o kolejnym trendzie o tajemniczej nazwie „paperclipping”. Mówiąc najogólniej, trend ten polega na traktowaniu drugiej osoby jak „koło zapasowe”. Ci, którzy praktykują takie zachowanie, piszą z drugą osobą, ale dość sporadycznie. Wiadomości są zdawkowe i nie prowadzą do nawiązania głębszej relacji. Osoba praktykująca „paperclipping” nie jest zainteresowana związkiem, ale chce utrzymać kontakt, traktując drugą osobą jako opcję.
Quiz: 70% dla szaleńczo inteligentnych
Jeśli „ofiara” zaangażuje się w relację i będzie wiązała z nią nadzieję, mocno się rozczaruje. To prosta droga do złamanego serca. ‘Psychology Today” wyjaśnia, jak reagować gdy spotkamy się z osobą, która stosuje ten trend. Opcje są trzy. Można pozwolić na to z chwilą gdy nam również nie będzie zależeć na związku. Można zignorować takie wiadomości albo skonfrontować się z daną osobą, szczerze z nią porozmawiać i dowiedzieć się, jakie ma względem nas intencje.
Źródło: Antyradio/Psychology Today/Ofeminin
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!