` Nie żyje David Prowse. Poznaliśmy przyczynę śmierci Dartha Vadera - Antyradio

Poznaliśmy przyczynę śmierci Davida Prowse'a, czyli Dartha Vadera z "Gwiezdnych wojen"

AKTUALIZACJA 01.12.2020 01.12.2020 10:48
AKTUALIZACJA 01.12.2020 01.12.2020 10:48

Poznaliśmy przyczynę śmierci Davida Prowse'a, który przez lata wcielał się w legendarnego złoczyńcę Dartha Vadera. Informację podała mediom jego córka.

Poznaliśmy przyczynę śmierci Davida Prowse'a

David Prowse, który powołał do życia Dartha Vadera w oryginalnej trylogii Star Wars, zmarł w sobotę 28 listopada w wieku 85 lat. Jak podaje The Sun, Prowse przez dwa tygodnie walczył w szpitalu z koronawirusem i to właśnie COVID-19 był przyczyną śmierci legendarnego aktora/kulturysty. Prowse był oczywiście najlepiej zapamiętany z roli Vadera, ale wystąpił też w "Mechanicznej pomarańczy", a także pomagał m.in. Christopherowi Reeve'owi w przygotowaniu do roli Supermana.

Polecamy

Na temat śmierci kulturysty/aktora głos zabrał m.in. George Lucas, który wyjaśnił, że gdyby nie Prowse, to Vader nie byłby teraz tak bardzo znaną postacią:

David obdarzył Dartha Vadera fizycznością, która była niezwykle ważna dla tej postaci. Sprawił, że postać od razu przykuwała wzrok, miała charakterystyczną sylwetkę i poruszała się tak, żeby każdy krok podkreślał intesywność i powagę Vadera. David godził się na wszystko i był ważną częścią sukcesu, który sprawił, że Vader jest teraz zapamiętaną postacią. Niech spoczywa w pokoju. 
Polecamy

Kilka lat temu Prowse wspomniał o procesie castingowym do "Gwiezdnych wojen", dzieląc się z NPR wspaniałą historią o początkach jego współpracy z George'em Lucasem i opowiadając o tym, co stało za jego wyborem:

Początki były całkiem normalne - zadzwonił do mnie mój agent i powiedział, że w mieście jest niejaki George Lucas, który bardzo chciałby mnie poznać. Poszedłem więc na spotkanie z George'em, zabrał mnie do małego pokoju, gdzie miał te wszystkie szkice koncepcyjne. Nagle mówi, że chciałby mi zaoferować jedną z dwóch ról w tym filmie, który zamierzam nakręcić. Pierwszy z nich nazywa się Chewbacca. Powiedziałem mu: "Czym jest cholera Chewbacca?". Wytłumaczył mi, że to pomagier dobrych postaci. Trzy miesiące w stroju goryla? Nie, dziękuję.Drugi nazywał się Darth Vader. Jest wielkim złoczyńcą w tym filmie. Wtedy już wiedziałem, że to jest postać dla mnie. Powiedziałem mu, że to kupuje. Lucas zapytał się czemu. No ale pomyślcie sobie o wszystkich filmach, w których są ci dobrzy i ci źli. Zawsze zapamiętujesz tego złego!
Polecamy