advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Schwarzenegger ostrzega, że rośnie nam „pokolenie mięczaków”. Ma rozwiązanie

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 10.10.2023 10.10.2023 17:45
AKTUALIZACJA 10.10.2023 10.10.2023 17:45

Arnold Schwarzenegger dostrzegł pewien problem, a najgorsze jest to, że jego wypowiedź może „zranić wasze uczucia”. Właśnie na tym polega cały problem.

Arnold Schwarzenegger
Fot. Romolo Tavani/Photo_Doc/shutterstock.com

Jak powszechnie wiadomo, Arnold Schwarzenegger to jeden z niewielu ludzi na świecie, którego faktycznie można pomylić z cyborgiem. Dlaczego tak jest? Jednym z powodów będzie fakt, że Schwarzenegger to bardzo pracowity człowiek sukcesu, który przez większość życia utrzymuje „stalowe mięśnie”, a słysząc o jakichkolwiek wymówkach, dostaje reakcji alergicznej. Od dziecka wiedział, że nie chce zostać kimś zupełnie zwyczajnym, tzn. być rolnikiem lub pracownikiem fabryki, pomimo tego, iż rodzice od zawsze pragnęli dla niego właśnie spokojnego, normalnego życia. Problem sprowadzał się głównie do tego, że to była wizja rodziców, a nie Arnolda.

Arnold Schwarzenegger urodził się w wiosce Thal na przedmieściach Grazu w Austrii, ale szybko zakochał się w samej wizji Stanów Zjednoczonych. Jakby tego było mało, ten młody chłopak dosłownie marzył o byciu sławnym milionerem i człowiekiem sukcesu. To był jego życiowy cel i traktował to niezwykle poważnie. Właśnie dlatego bardzo ciężko pracował nad sylwetką, a następnie udało mu się zdobyć tytuł Mr. Universe w wieku zaledwie dwudziestu lat, dzięki czemu stał się najmłodszym zwycięzcą tych zawodów. Kolejne wielkie sukcesy w jego życiu były realizowane według podobnego schematu: ciężka praca i jeszcze raz ciężka praca. Skoro już o tym przypomnieliśmy, to warto przejść do jego najnowszej wypowiedzi w The Howard Stern Show.

Nie chcę ranić twych uczuć…

Niestety, lecz po wypracowaniu swego sukcesu, Arnold nie może być w pełni zadowolony. Martwi go rzeczywistość, która otoczyła go słabeuszami i wrażliwymi mięczakami. Gwiazdor z Hollywood podkreśla, że w życiu nie ma skrótów. Chcesz zbudować mięśnie? Zmuś je do pracy i zacznij je „przemęczać”, bo potrzebują tego, żeby rosnąć. Podobnie jest z całym człowiekiem i z jego umysłem. Chcesz mieć silny charakter i cieszyć się z naprawdę silnej osobowości? To idź ponieść jakąś porażkę, a potem się nie zrażaj i wstań. Pracuj ciężko, podejmuj się kolejnych wyzwań, bo im więcej wysiłku oraz życiowej walki, tym więcej masz okazji na wewnętrzny rozwój! Takie są zasady, a Arnold tylko o nich opowiada.

Co tak naprawdę martwi Arnolda Schwarzeneggera? Dzieli się swoją obserwacją o pokoleniu mięczaków. Aktualnie wielu ludzi dosłownie unika czegoś tak podstawowego, jak odrobina negatywnych doznań. Nikt nie chce poczuć choćby szczypty dyskomfortu, każdy martwi się o swoje uczucia, każdy jest rozpieszczony. Jak tacy ludzie mają się rozwijać? Arnold podkreśla, że im więcej bólu doświadczamy, tym twardsi się stajemy, a później radzimy sobie lepiej. Niestety, lecz osoby unikające tego wszystkiego, nie budują silnego kraju, a Schwarzenegger widzi w tym problem.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!