Nie żyje „Cheems”, czyli pieseł z memów
Weterynarze walczyli do samego końca, lecz niestety słynny piesek „Cheems” rasy shiba-inu, który był znany na całym świecie z zabawnych memów, zmarł na raka.
Balltze „Cheems” to prawdziwa gwiazda, ponieważ piesek rasy shiba-inu podbił internet i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych czworonogów świata. W gruncie rzeczy było to dziełem przypadku, ponieważ zdjęcie pieska zostało umieszczone na Instagramie, a ludzie byli rozbawieni jego nietypowym wyglądem na tym konkretnym ujęciu.
Jak to często bywa, nie trzeba wiele, żeby jakaś drobnostka stała się tzw. „viralem” w internecie i właśnie tak było w przypadku Balltze z nową ksywą „Cheems”. Fotka z 2017 roku była masowo przerabiana na memy, a piesek okazał się niezwykle popularny.
Balltze zmarł w trakcie operacji
Pomimo sowitej dawki humoru, jaką zawdzięczamy „Cheems”, świat obiegły smutne wieści o jego zdrowiu. Niestety, ale shiba-inu zachorował na raka. Właściciele walczyli o życie czworonoga i zdecydowali się na operację, w trakcie której piesek odszedł.
W sieci opublikowano wpis, w którym właściciele wyjaśnili sytuację z operacją, a także wspomnieli o planach związanych z chemioterapią, na które w tej chwili jest już za późno. Dodatkowo pojawiła się prośba o to, żeby internauci nie byli smutni.
Lepiej pamiętać o radości dostarczonej przez Balltze, a także pomocy w przetrwaniu ciężkich czasów. Memy z „Cheems” pomogły wielu ludziom m.in. w trakcie pandemii, gdy każda porcja radości, nawet tych ze śmiesznych obrazków, ostatecznie przełożyła się na niezwykle ważną poprawę samopoczucia. Teraz misja Balltze dobiegła końca, a jej właściciele wierzą, że radośnie biega w niebie i wcina ulubione przysmaki ze swymi nowymi przyjaciółmi.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!