Ksiądz chroni dzieci przed „siłami zła”. Zniszczył ich dynie na Halloween

AKTUALIZACJA 23.10.2023 23.10.2023 11:41
AKTUALIZACJA 23.10.2023 23.10.2023 11:41

W ramach zabawy, dzieci wyrzeźbiły dynie, które następnie miały być ozdobną pobliskiego parku. Jednak gdy tylko ksiądz zauważył te „satanistyczne” symbole, natychmiast zabrał się za ich niszczenie. Mieszkańcy Kurdejowa byli w szoku.

Dynie
Fot. LightField Studios/shutterstock.com/kurdejov/facebook.com

Do nietypowej sytuacji doszło w małej czeskiej miejscowości. Rodzice zorganizowali halloweenową imprezę dla swoich pociech, które dzięki temu miały szansę wykazać się swymi artystycznymi umiejętnościami. Konkretniej mówiąc, chodzi o tworzenie ozdób wycinanych z dyń. Przebieg imprezy odbył się bez większych problemów, a najmłodsi faktycznie przygotowali starannie wyrzeźbione lampiony z dyń. Problemy zaczęły się dopiero później.

Ktoś rozwalił dekoracyjne dynie i nie oszczędził choćby jednej. Dzieciom zrobiło się przykro, a rodzice byli w ciężkim szoku, więc postanowili nagłośnić sprawę na Facebooku. Co ciekawe, w swoim poście napisali, że sprawca pewnie nie zostanie znaleziony, lecz mają nadzieję, iż przynajmniej będzie mu wstyd, gdy przeczyta tę wiadomość. Rzeczywistość szybko to zweryfikowała, ponieważ sprawca otwarcie przyznał się do tego, co zrobił, a w dodatku jest z tego dumny.

Tu chodzi o walkę ze złem

O temacie faktycznie zrobiło się głośno, a media informują o tym, iż ksiądz Jaromir Smejkal, proboszcz parafii rzymskokatolickiej św. Jana Chrzciciela w Kurdejowie, specjalnie napisał list otwarty i wyjaśnia:

W trakcie opuszczania plebanii w niedzielę wieczorem, zobaczyłem liczne symbole satanistycznego święta „Halloween”, które były umieszczone przed naszym świętym terenem. Postąpiłem zgodnie z wiarą i obowiązkiem bycia ojcem oraz opiekunem powierzonych mi dzieci i usunąłem te symbole.

Duchowny podkreślił, że nie zrobił tego w celu krzywdzenia jakichkolwiek ludzi. Po prostu jego obowiązkiem jest walka z „ukrytym złem”, a także ochrona dzieci i rodzin. Po zapoznaniu się z incydentem, wikariusz generalny postanowił przeprosić burmistrza oraz mieszkańców Kurdejowa, natomiast księdzu Smejkalowi zwrócił uwagę za niestosowne zachowanie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!