Influencerka chciała pomóc ludziom, ale wszyscy odmówili. „Będę płakać”

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 15.01.2024 15.01.2024 15:20
AKTUALIZACJA 15.01.2024 15.01.2024 15:20

Ta dziewczyna wpadła na nietypowy pomysł, więc chwyciła za kamerkę i pobiegła do pobliskiego marketu. Chodziło jej przede wszystkim o chęć pomagania innym ludziom, ale… rzeczywistość szybko to zweryfikowała.

Influencerka
Fot. @millyg_fit/TikTok

Influencerka tłumaczy na nagraniu, że ma ochotę zrobić jakiś dobry uczynek. W związku z tym, chwyciła za kamerkę i czym prędzej udała się do sklepu, w którym zwykli ludzie robią swe codzienne zakupy. Dziewczyna nie ukrywa, że nie ma przegotowanej przemowy, jakiegoś szczegółowego planu działania, więc jest odrobinę zdenerwowana.

Zapłacę za twoje zakupy, OK?

Influencerka stanęła nieopodal kasy, przy której jakiś człowiek akurat robił zakupy. Co prawda poczuła lekki przypływ paniki, ale w końcu znalazła w sobie siłę do tego, żeby wyjaśnić, co tak naprawdę chce zrobić:

Przepraszam… być może to zaskakująco losowe, ale chcę zapłacić za pana dzisiejsze zakupy.

Jaka była reakcja kupującego? Przede wszystkim zapytał: „dlaczego?”. Gdy influencerka zabrała się za próbę wyjaśnienia sytuacji, mężczyzna po prostu zaczął odmawiać: „Nie, nie, nie, nie”. Mimo tego, że dziewczyna wtrąciła, iż po prostu chce zrobić dobry uczynek, zakupowicz spokojnie wyjaśnił, że nie potrzebuje jej pomocy.

Zdumiona influencerka w końcu zrezygnowała, a w napisach do filmiku wyjaśniła, że mężczyzna wyglądał na zdenerwowanego. Ponadto dziewczyna wiedziała, że wszyscy się na nią patrzą i czuła się z tym dziwnie.

Influencerka czuła się zawstydzona, lecz prosiła kolejne osoby o możliwość zapłacenia za zakupy. Dosłownie każdy odmówił, więc zrezygnowała i poszła kupić trochę żywności, którą włożyła do specjalnego pojemnika dla potrzebujących osób.

Na końcu dziewczyna wyjaśniła do kamerki, że nikt nie podzielał jej entuzjazmu w związku z tą pozytywną akcją. W końcu dziewczyna się rozpłakała, co miało być spowodowane zalewem emocji. Gdybyśmy mieli tu dodać jakikolwiek komentarz, to trzeba przyznać, iż obca osoba, która nagle proponuje zapłacenie za zakupy… najzwyczajniej w świecie może wzbudzać niepokój. Ktoś może sobie np. pomyśleć, że to jakieś nowe oszustwo. Niechęć może wynikać również z tego, że skoro całe zdarzenie było nagrywane, to nie każdy będzie chciał być jego bohaterem.

Na koniec przypominamy, że influencerka plus-size apeluje do całej branży hotelowej i chce poszerzenia korytarzy. Ponadto istnieją 4 zwroty, które doprowadzą do kłótni.

Źródło: Antyradio/TikTok

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikTokaInstagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!