Musk i Zuckerberg umówili się na walkę w klatce. Szef UFC komentuje
Elon Musk i Mark Zuckerberg „śmiertelnie poważnie” traktują walkę w klatce, mówi szef UFC. Dana White powiedział, że walka między dwoma technologicznymi gigantami będzie „największą walką w historii świata”.
Według prezesa federacji UFC, Dany White’a, zarówno Elon Musk, jak i Mark Zuckerbeg „śmiertelnie poważnie” traktują zapowiadaną walkę w klatce. Zaczęło się od tego, że Elon Musk odpowiedział na wieść o tym, że Meta stworzy konkurencję dla Twittera. Napisał: „Jestem gotowy na walkę w klatce, jeśli on jest lol”, napisał miliarder z RPA.
Mark Zuckerberg, który ostatnio dzieli się ze światem swoją przygoda z kulturystyką, odpowiedział na propozycję. Oczywiście nie na Twitterze, lecz na swojej własnej platformie, Instagramie. „Wyślij lokalizację”, napisał Zuckerberg. Od tego czasu pojawiło się potwierdzenie od rzecznika Meta, wedle którego Mark nie żartował i naprawdę gotowy jest stanąć do walki z Muskiem. No cóż, miliarderzy się nudzą - niektórzy walczą na gołe pięści, a inni płyną cztery kilometry pod wodę, żeby zobaczyć wrak Titanica.
Elon Musk i Mark Zuckerberg chcą walczyć na siebie w klatce. Jest komentarz szefa UFC
Obaj giganci technologiczni rozmawiali z Daną White'em, szefem UFC, od czasu, gdy wykorzystali swoje platformy, aby umówić się na walkę.
Obaj faceci podchodzą do tego absolutnie śmiertelnie poważnie. Obaj chcą to zrobić
White stwierdził też, że walka między Muskiem a Zuckerbergiem przyniosłaby większe dochody niż ta między Conorem McGregorem i Floydem Mayweatherem w 2017 roku.
Zuckerberg to już nie takie chucherko, jak niegdyś. Miliarder brał udział w swoich pierwszych zawodach jiu-jitsu w zeszłym miesiącu i trenował z zawodnikami UFC. Musk natomiast nie słynie z muskulatury, ale jego postura sprawia, że nie da sobie w kaszę dmuchać. Czy ma jednak szansę na faceta, który dosłownie uprawia sztuki walki? Zresztą poniżej sami możecie zobaczyć, w jakiej formie jest obecnie Mark.
Elon określił, że lokalizacją walki ma być Vegas Octagon, czyli centrum UFC Apex w Nevadzie.
Czy dojdzie do walki? A jeśli tak, to będziecie oglądać? My na pewno.
Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.