Szokujący wypadek pod Warszawą. Auto wzbiło się w powietrze
Na kanale Stop Cham opublikowano nagranie uwieczniające niefortunny wypadek z chwilowym uniesieniem pojazdu w powietrze. Mało kto spodziewałby się aż tak ekstremalnych rezultatów, a wszystko wydarzyło się w ciągu sekund.
Czasem można odnieść wrażenie, że w filmach akcji samochody są wyrzucane w powietrze praktycznie bez powodu, a wszystko jest mocno przesadzone, żeby tylko uzyskać widowiskowy efekt. Warto jednak zauważyć, iż nagrania z prawdziwych wypadków okazjonalnie dają podobne, równie szokujące efekty.
To, co wydarzyło się pod Warszawą tuż pod wiaduktem trasy S8, wiele osób wprawi w osłupienie! Zapowiadało się na zwykły manewr wyprzedzania, lecz mówiąc delikatnie, drobna komplikacja poważnie wszystko utrudniła.
Zabrakło kierunkowskazu?
Podstawą problemu wydaje się być brak skorzystania z kierunkowskazu, gdy inny kierowca nagle zaczął zmieniać pas ruchu. Przez to wyprzedzający samochód nie miał szans zahamować, po czym został częściowo wyrzucony w górę i natychmiast przeszedł do krótkiego ślizgu po jezdni. Chwilę później zszokowany kierowca się zatrzymał.
Jak widać, nawet jeśli nic na to nie wskazuje, w ułamku chwili może dojść do poważnego problemu z kosztowymi konsekwencjami. Tutaj przykładem był pędzący Fiat, który uczestniczył w niefortunnym zdarzeniu.
Na koniec przypominamy jeszcze o wypadku motocyklisty podczas streamowania. Motocyklista jechał ze sporą prędkością drogą z pierwszeństwem, kiedy z podporządkowanej wyjechał samochód.
Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.