` Bez niego nie istniałoby kino. Ten Polak stworzył podwaliny Hollywood i... piractwa - Antyradio

Bez niego nie istniałoby kino. Ten Polak stworzył podwaliny Hollywood i... piractwa

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 09.12.2025 09.12.2025 16:53
AKTUALIZACJA 09.12.2025 09.12.2025 16:53

Poznaj historię Siegmunda Lubina, pioniera kina z Polski. Odkryj jego wpływ na rozwój filmów i telewizji. Zobacz, jak zmienił świat rozrywki.

Siegmund Lubin
Fot. Wikimedia.org/domena publiczna
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie były innowacje Siegmunda Lubina w dziedzinie kinematografii.
  • Dlaczego Lubin jest uważany za pioniera piractwa w kinie.
  • Co przyczyniło się do upadku kariery Lubina w branży filmowej.
  • Które gwiazdy Hollywood rozpoczęły karierę dzięki Lubinowi.

Siegmund Lubin - pionier kina, który pochodził z Polski

Gdyby nie polscy Żydzi, świat rozrywki audiowizualnej mógłby dziś wyglądać zupełnie inaczej. Jednym z pionierów kina, pochodzących z Polski był Siegmund Lubin - producent filmowy, aktor, operator, ale przede wszystkim optyk, wynalazca i pionier kinematografii w takim kształcie, w jakim ją obecnie znamy. 

Quiz: Te kultowe filmy zna każdy. Wiesz, ile zdobyły Oscarów? [Quiz]

Wraner Bros/materiały prasowe
1/15 Ile Oscarów zdobył film "Matrix"?

To właśnie jego rewolucyjne pomysły w różnych dziedzinach spowodowały, że filmy i telewizja wyglądają tak, a nie inaczej. Lubin był również... jedną z pierwszych osób, która piraciła filmy. Przetarł więc szlaki również i w tym aspekcie kina. 

Siegmund Lubin - od optyka do producenta filmowego

Siegmund Lubin urodził się 20 kwietnia 1851 roku prawdopodobnie we Wrocławiu lub Poznaniu jako Zygmunt Lubczyński. Był synem optyka - polskiego Żyda, który przeniósł się wraz z rodziną do Berlina za lepszym życiem. Ojciec osierocił go, kiedy Zygmunt był jeszcze mały. Już w młodości postanowił zmienić swoje imię na Siegmun. Ukończył uniwersytet w Heidelbergu, zdobywając tytuł doktora okulistyki i w 1868 roku wyruszył po raz pierwszy do Stanów Zjednoczonych. Jego celem był handel z rdzenną ludnością, który okazał się niewypałem. 

Lubczyński nie podawał się jednak i osiem lat później powrócił do USA, tym razem na stałe. Osiadł w New Haven w Connecticut, gdzie wkrótce ożenił się z Amerykanką Anną Abrams. Przed rokiem 1881 zmieniał nazwisko na Lubin. Pracował jako wędrowny sprzedawca soczewek, oferując swoje usługi nawet byłemu prezydentowi Stanów - Ulyssesowi S. Grantowi. W końcu przeniósł się z rodziną do Filadelfii i tam został optykiem, odwiedzającym klientów w domach. Wkrótce otworzył własny sklep optyczny, a wraz z rozwojem firmy zajął się również naprawą, produkcją i sprzedażą przezroczy do tak zwanych latarni magicznych. 

Siegmund Lubin - aktor, operator, wynalazca i pirat

W 1893 roku Lubin udał się na Wystawę światową w Chicago, gdzie zobaczył zoopraksiskop - apart pozwalający rejestrować ruchomy obraz. Wówczas na dobre zainteresował się tą nową jak na tamte czasy dziedziną. Trzy lata później kupił pierwszą kamerę i nakręcił swój pierwszy film - zarejestrował swojego konia podczas posiłku. Maszynę stworzoną przez C. Francisa Jenkinsa postanowił zmodyfikować. Tym samym powołał do życia o wiele bardziej mobilny cineograf, który zdecydował spopularyzować. 

Próbował swoich sił w tworzeniu filmów niemych, będąc często operatorem, a także aktorem. Jego dzieła ukazujące się pod szyldem Lubin Manufacturing Company, nie były jednak tak popularne, jak filmy tworzone przez Thomasa Edisona. Postanowił więc nawiązać współpracę z wynalazcą. Wypożyczali nawzajem swoje filmy, ale Lubin wkrótce wpadł na inny, mało moralny pomysł. Zaczął kopiować produkcje Edisona i wyświetlać jako własne. Wynalazca pozwał Lubina do sądu, co jednak nie przyniosło pożądanego efektu, więc postanowił odwdzięczyć się Lubinowi tym samym - słowem dwóch pionierów kina uprawiało piractwo. 

W 1899 roku na Narodowej Wystawie Produktów Eksportowych w Filadelfii Lubin postawił własny pawilon Lubin's Cinematograph Theater. Można było w nim nie tylko obejrzeć jego filmy, ale zobaczyć też projektowane przez niego kamery i projektory. W tym samym czasie postanowił stworzyć coś, co można by nazwać studiem filmowym. Lubin w 1901 roku wynajął cały budynek i specjalnie dostosował go pod kręcenie filmów.

Działał też aktywnie jako wynalazca, produkując coraz mniejsze i bardziej przenośne kamery. Robił to, by stworzyć narzędzie, które mogłoby łatwo nagrywać materiał dokumentalny - na przykład z miejsc katastrof lub ważnych wydarzeń społeczno-politycznych. Tym samym był pionierem reporterstwa telewizyjnego, mimo że tworzył je z myślą o swego rodzaju kronikach filmowych. 

Siegmund Lubin - gdyby nie on, kina nie wyglądałby tak samo

To jednak niecała działalność Lubina. W 1902 roku otworzył w Filadelfii pierwszy nickelodeon - typ kina mieszczącego się w konkretnym budynku, a nie jak to miało miejsce na początku XX wieku obwoźnego kramu z filmami. Nie ograniczał się do jednego obiektu i po kilku latach jego sieć 16 kin działała w 6 stanach USA. Wpadł też na pomysł jak inaczej dystrybuować własne produkcje - zamiast sprzedawać je, zaczął je wypożyczać innym kinom. Cena zależała od popularności danego tytułu. 

Lubin w ciągu swojej kariery wyprodukował kilkaset tytułów. W jego filmach debiutowali tacy hollywoodzcy aktorzy jak Oliver Hardy, znany z roli kultowego Flapa i Henry King. Największą gwiazdą Lubina była jednak Florence Lawrence - perwsza na świecie aktorka filmowa, której nazwiskiem reklamowano filmy. W 1909 roku wynajął budynek, który wkrótce nazwano The Lubin Building. Mieściło się w nim kino, laboratorium i studio filmowe. 

Wraz z innymi przedstawicielami branży filmowej dołączył do organizacji The Motion Picture Patents Company, zwanej też Trustem Edisona. Niestety antysemityzm niektórych członków zrzeszania, w tym Edison, sprawił, że Lubin przestał być dobrze postrzegany. Nie pomogły też zatargi z Markiem Dintenfassem, braćmi Warner oraz Cecilem B. DeMillem, z którymi często współpracował. Finalnie Lubin opuścił MPPC i sprzedał swoją sieć kin. 

Za pieniądze stworzył nowoczesne jak na tamte czasy studio filmowe o nazwie Lubinville. W kolejnych latach biznes jednak nie szedł mu dobrze. Studio spłonęło w pożarze, sprawy sądowe o prawa autorskie do filmów dały mu się we znaki, a na domiar złego giełdą amerykańska wstrząsnęły zmiany wywołane I wojną światową. Pod koniec życia Lubin porzucił działalność w branży filmowej i zajął się swoim sklepem optycznym. Zmarł w 1923 roku w New Jersey w wieku 72 lat. 

Źródło: Antyradio/Wikipedia.org

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!