Katarzyna Figura „wymiotowała czarną krwią”. Były mąż zgotował jej piekło
Katarzyna Figura w niedawnym wywiadzie otworzyła się na traumatyczne przejścia, jakie zafundował jej były mąż. Problemy w życiu prywatnym bardzo mocno odbiły się na jej zdrowiu.
Katarzyna Figura w niedawnym wywiadzie znów wróciła do zakończonego oficjalnie w 2021 roku małżeństwa z Kai Schoenhalsem. O swoich traumatycznych przeżyciach aktorka opowiedziała w 2012 roku, kiedy zdradziła, że przez lata była ofiarą przemocy domowej. Były mąż miał znęcać się nad nią psychicznie oraz fizycznie.
Złe chwile Katarzyna Figura ma już za sobą, teraz ponownie do nich wraca i ujawnia, do jakiego stanu doprowadził ją przemocowy były już mąż.
Katarzyna Figura o problemach zdrowotnych
W rozmowie z magazynem „Viva!” aktorka przyznała, że żyjąc tyle lat u boku byłego męża, nabawiła się bardzo poważnych zdrowotnych problemów. Nie tylko fatalnie się czuła, ale nawet trafiła do szpitala, podczas pobytu w USA.
Zaczęłam mieć okropne bóle brzucha. W końcu mój stan był tak zły, że wezwano ambulans. W szpitalu okazało się, że nastąpiła perforacja ścian jelita grubego i częściowo ściany żołądka. Całe szczęście, że nie było sepsy. Lekarz skontaktował się z moimi córkami i uświadomił nam, że operacja jest konieczna, ale istnieje poważne zagrożenie życia. Położono mnie na operacyjny stół. Lekarze rozkroili mi brzuch.
Jak się okazało, aktorka miała wrzód na żołądku, co spowodowało, że po opuszczeniu szpitala była „chodzącym trupem i zaczęła wymiotować czarną krwią”.
Hemoglobina spadła poniżej sześciu jednostek. Konieczna była transfuzja krwi. I po raz drugi przeżyłam. Uświadomiłam sobie, że w ten sposób mój organizm wyrzucił całą nagromadzoną przeszłość, całe to zło i stres kilkudziesięciu lat… To wszystko kumulowało się we mnie, zabijając mnie od środka.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!