Jedyny serial, jaki reżyserował Quentin Tarantino. Wielu jego fanów nie miało pojęcia
Quentin Tarantino raczej nie jest łączony z telewizją. Jednak w karierze wybitnego filmowca pojawił się pewien słynny serial. Wyreżyserował finałowe odcinki jednego z jego sezonów.
- Odcinki którego serialu wyreżyserował Quentin Tarantino.
- Co wydarzyło się w finale słynnego serialu, za który odpowiadał Tarantino.
- Dlaczego te odcinki wyróżniają się na tle pozostałych?
- Które elementy twórczości Tarantino pojawiły się w finale sezonu?
Tarantino wyreżyserował dwa odcinki serialu. Nie uwierzysz, o który tytuł chodzi
Quentin Tarantino kojarzy się jako wyjątkowy twórca autorskiego kina w niebanalny sposób wykorzystującego elementy rozmaitych gatunków filmowych. Trudno więc wyobrazić sobie, żeby reżyser miał do czynienia z bardzo komercyjną formą opowiadania obrazem, jaką są seriale.
Quiz: Kultowe seriale HBO. Tylko koneser odpowie na wszystkie pytania [QUIZ]
A jednak powołał do życia jeden odcinek produkcji telewizyjnej i to takiej, o którą większość fanów filmów Tarantino, by go nie podejrzewała. Przez wielu miłośników tego kultowego serialu odcinek Tarantino jest uznawany za jeden z najlepszych w wieloletniej historii tego znanego tytułu.
"CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas" - finał jednego z sezonów reżyserował Tarantino
Chodzi o dwuczęściowy finał 5. sezonu serialu "CSI: Kryminalne zagadki Las Vegas". Tarantino był odpowiedzialny za scenariusz i reżyserię odcinka zatytułowanego "Grave Danger". W amerykańskiej telewizji CBS wyemitowano go w maju 2005 roku. Jest to dokładnie 24. i 25. odcinek sezonu oraz 116. i 117. odcinek całego serialu.
Fabuła finału nie wydaje się skomplikowana. Nick Stokes z CSI zostaje porwany, a następnie pogrzebany żywcem w szklanej trumnie i przetrzymywany dla okupu w wysokości miliona dolarów. Zespół z Las Vegas musi ścigać się z czasem, by odnaleźć swojego członka. W trakcie śledztwa okazuje się, że chodziło o coś więcej niż tylko duże pieniądze.
Podczas premierowej emisji w amerykańskiej telewizji, odcinek "Grave Danger" był numerem jeden w rankingu Nielsena. Średnia oglądalność finału wynosiła 30,05 miliona widzów. W szczytowym momencie oglądało go 35,15 miliona fanów "CSI". Tym samym odcinki reżyserowane przez Tarantino cieszyły się dwa razy większym zainteresowanie, niż tytuł z miejsca drugiego - biznesowe reality show "The Apprentice", znany u nas pod nazwą "Trampolina", którego prowadzącym był Donald Trump.
Te kultowe filmy zostały oparte na komiksach. Niewiele osób o tym wie
- 10 Zobacz zdjęcia
"Grave Danger" - odcinek nasycony odniesieniami do twórczości Tarantino
Miłośnicy Tarantino doszukali się w "Grave Danger" wielu podobieństwo o wcześniejszej twórczości reżysera. Motyw zakopania żywcem pojawiał się w "Kill Billu 2". Zresztą sposób nazywania odcinków stworzonych przez filmowca - "Volume 1" i "Volume 2", też może kojarzyć się z serią z Umą Thurman w roli głównej, która w oryginalne miała takie same podtytuły. W odcinkach padały też parafrazy kwestii znanych z serii.
Odniesień do stylu Tarantino nie zabrakło też w sferze wizualnej. Według aktorów serialu - Gary'ego Dourdana i Marg Helgenberger, sposób opowiadania obrazem przez reżysera pasował do "CSI", w którym zawsze dużo było skupiania się na detalu i najazdów kamery. W odcinkach pojawia się również inna charakterystyczna cecha filmowca - nielinearna narracja. Finał 5. sezonu "CSI" został doceniony na rozdaniu nagród Grammy 2005. Tarantino został bowiem nominowany do statuetki za najlepszą reżyserię w serialu.
Źródło: Antyradio/wikipeia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!