Stworzył kultowe „Pulp Fiction”. Teraz chce robić filmy sztuczną inteligencją

AKTUALIZACJA 16.02.2026 16.02.2026 13:23
AKTUALIZACJA 16.02.2026 16.02.2026 13:23

Roger Avary wdraża sztuczną inteligencję do produkcji filmowej. Twierdzi, że AI pomoże twórcom kina niezależnego. 

Pulp fiction - John Travolta, Samuel L. Jackson - kadr z filmu Quentina Tarantino
Fot. miramax/materiały prasowe
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego Roger Avary zdecydował się na współpracę z Massive AI Studios.
  • Jakie filmy Roger Avary planuje stworzyć przy użyciu AI.
  • Jakie są zalety wykorzystania AI w produkcji filmowej według Avary'ego.
  • Jakie kontrowersje budzi użycie AI w tworzeniu filmów.

Współscenarzysta "Pulp Fiction" tworzy filmy za pomocą AI

Roger Avary to kolejny filmowiec, który zamierza wykorzystywać generatywną sztuczną inteligencję w produkcji filmów. Ogłosił  partnerstwo swojej firmy producenckiej General Cinema Dynamics z Massive AI Studios.

Avary to zdobywca Oscara. Był współscenarzystą "Pulp Fiction" Quentina Tarantino. Obecnie jego firma producencka pracuje nad trzema tytułami wykorzystującymi AI. 

Roger Avary - dlaczego oscarowy filmowiec postanowił wykorzystać AI?

Jak podaje Deadline, Avary zdradził, że wspomniane tytuły są "w aktywnej produkcji". Kiedy był niezależnym reżyserem, bardzo ciężko było mu znaleźć środki na stworzenie własnych tytułów. Wszystko zmieniło się, kiedy wszedł we współpracę z firmą Massive AI Studios. - A potem w zeszłym roku zbudowałem firmę technologiczną, zasadniczo produkującą filmy sztuczną inteligencją - wyjaśnił. - I nagle, bum! I tak oto, pieniądze poszły w ruch. Wystarczyło dodać słowo AI i powiedzieć, że to firma technologiczna, a nagle pojawili się inwestorzy i teraz jesteśmy w trakcie produkcji trzech filmów - wtyłumaczył.

Chodzi o familijny film świąteczny, którego premiera planowana jest na koniec 2026 roku, film o tematyce religijnej na Wielkanoc 2027 roku oraz "wielki romantyczny epos wojenny".  - Tak wielu ludzi jest przeciwnych sztucznej inteligencji - powiedział Avary. - Ale to tylko efekty wizualne. Mam doświadczenie, jak na przykład z tym filmem o Beuwolfie, w pracy nad efektami specjalnymi - dodał.

Gala Avary, Roger Avary
fot. / Gala Avary, Roger Avary

Wymienił też zalety - z producenckiego punktu widzenia, tworzenia filmów przy użyciu AI. - To, co kiedyś kosztowało milion dolarów za minutę, teraz kosztuje 5000 dolarów za minutę, a wygląda naprawdę bardzo dobrze. Wygląda to naprawdę niesamowicie. Myślę, że dla kina niezależnego i dla przyszłości produkcji filmowej i telewizyjnej to niezwykle ekscytujące czasy - dodał. 

Sztuczna inteligencja to przyszłość kina? Ustawodawca idzie z duchem czasu, ale filmowcy są niechętni

Z jednej strony ma rację - w końcu branża kinowa nie o dziś wykorzystuje najnowsze technologie, by zachwycać widzów. Dochodzi argument finansowy - dzięki sztucznej inteligencji można obniżyć koszty ich produkcji. Problem z generatywnym AI wchodzi jednak na tematy moralności i kwestia praw autorskich. Sztuczna inteligencja generuje bowiem pożądany efekt, "karmiona" wcześniej istniejącymi fragmentami dzieł, do których osoby z niej korzystające nie mają praw. 

Senatorzy Adam Schiff i John Curtis proponują projekt ustawy, która zobowiązałaby firmy do składania w Rejestrze Praw Autorskich zawiadomień o utworach chronionych prawem autorskim, które mogą zostać wykorzystane do uczenia sztucznej inteligencji. Ustawa o etykietowaniu praw autorskich i raportowaniu etycznym w zakresie sztucznej inteligencji została zatwierdzona przez SAG-AFTRA, Gildię Scenarzystów Ameryki Zachodniej i Wschodniej, Gildię Reżyserów Ameryki i inne organizacje filmowe.

Ustawa nie nakłada na firmy zajmujące się sztuczną inteligencją obowiązku licencjonowania utworów chronionych prawem autorskim do wykorzystania w modelach szkoleniowych, co jest przedmiotem licznych pozwów wnoszonych przez autorów i twórców. Kwestia ta jest również poruszana w postępowaniu sądowym wytoczonym firmie Midjourney przez Warner Bros., The Walt Disney Co. i NBC Universal.

Źródło: Antyradio/Deadline

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!