Zapomniana kontynuacja kultowego serialu PRL. Miał ją reżyserować Smarzowski

AKTUALIZACJA 20.02.2026 20.02.2026 13:18
AKTUALIZACJA 20.02.2026 20.02.2026 13:18

Zapomniany serial "Dylematu 5" nie dorównał legendarnemu hitowi "Alternatywy 4". Dowiedz się, dlaczego ambitny projekt zakończył się fiaskiem.

Dylematu 5 - kadr z serialu
Fot. TVP/Materiały prasowe
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego serial "Dylematu 5" nie powtórzył sukcesu "Alternatyw 4".
  • Które gwiazdy powróciły w serialu "Dylematu 5".
  • Co stało się z budynkiem z "Alternatyw 4" w fabule "Dylematu 5".
  • Jakie były przyczyny kasacji serialu "Dylematu 5".

Zapomniany polski serial. Chciał powtórzyć sukces "Alternatyw 4"

Istnieją produkcje, które działają tylko w określonych warunkach. W wielu przypadkach słynnie dzieła, kojarzone z czasami PRL-u, nie przyjęły się w nowej rzeczywistości - lat 90. czy początku XXI wieku. 

Quiz: To były najlepsze komedie w PRL, cała Polska się śmiała. Ile pamiętasz?

Filmpolski
1/15 To kadr z filmu "Miś"

Tak właśnie jest w przypadku serialu "Dylematu 5", który był kontynuacją słynnej produkcji "Alternatywy 4". Chociaż w produkcji wystąpiło wiele gwiazd oryginału, tytuł nie powtórzył sukcesu poprzednika. 

"Dylematu 5" - powrót dawnych gwiazd, nowe postacie i brak kultowych bohaterów

9-odcinkowy serial "Alternatywy 4" to klasyka polskiej telewizji, chętnie oglądana do dziś, niekoniecznie jedynie przez osoby pamiętające życie w PRL-u. Tytuł Stanisława Barei z 1986 roku to absurdalne satyryczne spojrzenie na rzeczywistość w trakcie i po stanie wojennym. Do tej pory wspominane są charakterystyczne postacie, kultowe powiedzonka, czy niedorzeczne sytuacje inspirowane tym, co działo się na typowym PRL-owskim blokowisku. 

Nic więc dziwnego, że po latach, bazując na sentymencie, postanowiono odwołać się do kultowej produkcji i powołać do życia nowy serial, będący jej kontynuacją. I tak w 2006 roku narodził się pomysł na "Dylematu 5". Za scenariusz odpowiadali Jacek Wasilewski, Jacek Kondracki i Janusz Płoński. Reżyserem początkowo miał być Wojciech Smarzowski, jednak różnice w wizji artystycznej filmowca i producentów sprawiły, że zastąpił go aktor i reżyser Grzegorz Warchoł. Doszło do tego dwa tygodnie przed rozpoczęciem pracy na planie. 

W produkcji powróciły postacie z serialu "Alternatywy 4", ale nie zabrakło też zupełnie nowych bohaterów. Z oczywistych powodów nie było Stanisława Anioła, granego przez Romana Wilhelmiego. Aktor zmarł w 1991 roku. Nie był to jedyny aktor, który w międzyczasie odszedł. Zmarli również Mieczysław Voit (profesor Ryszard Dąb-Rozwadowski), Elżbieta Jagielska (pani Majewska) i Bronisław Pawlik (Dionizy Cichocki). W obsadzie z różnych przyczyn nie powrócili Ewa Ziętek, Wiesław Gołas, Janusz Gołas oraz Halina Kowalska i Jerzy Turek. W rolach głównych wystąpili Jerzy Bończak, Jerzy Kryszak, Kazimierz Kaczor, Witold Pyrkosz oraz Tomasz Sapryk, który wcielił się w nowego gospodarza domu - Jana Pokornego.

"Dylematu 5" - o czym była kontynuacja serialu "Alternatywy 4"? 

Akcja zaczyna się w bloku przy Alternatywy 4, ale z powodu wybuchu w piwnicy, budynek przestaje być zdatny do mieszkania. Władze osiedla przenoszą więc mieszkańców do nowego bloku pod tytułowym adresem. "Dylematu 5" kontynuuje wiele wątków znanych z oryginału. Niektóre natomiast rozwinięto. Wśród nowych postaci pojawił się między innymi policjant Wojtaszek z rodziną, a także wynajmujący jeden z lokali Rychu, który prowadzi agencję towarzyską. 

Głównym problemem fabularnym jest haczyk, z którym wiązała się przeprowadzka mieszkańców z Alternatywy 4 - nowy budynek jest zadłużony i bohaterowie, żeby dalej mieszkać w na Dylematu 5, muszą spłacić dług. Każdy ma jakiś pomysł jak wyjść z kłopotów - w tym gospodarz domu, który chce namówić lokatorów do zgody na wybudowanie w okolicy hipermarketu, oferującego w zamian wysoką gratyfikację. 

"Dylematu 5" - "największe rozczarowanie roku" 

Ambitny pomysł okazał się kompletną porażką. Mimo całkiem dużego zainteresowania ze strony widzów, bo serial "Dylematu 5" przyciągał przed ekrany telewizorów średnio ponad 3 miliony widzów, negatywne opinie ze strony zwyczajnych odbiorców, jak i krytyków sprawiły, że produkcję skasowano po trzech odcinkach. TVP wyemitowała jedynie epizody "Eksplozja", "Spóła" i "Biznes", które ukazywały się w maju 2006 roku. Tytuł nazwano "największym rozczarowaniem roku". 

W serwisie Filmweb "Dylematu 5" ma ocenę 2,1, która jest średnią z 4 tysięcy not wystawionych przez użytkowników. Jeżeli nie znacie tego serialu i chcecie się przekonać, czy faktycznie było tak źle, 3 odcinki są dostępne za darmo na TVP VOD. Lepiej jednak chyba odpalić sobie na tej samej platformie "Alternatywy 4", nawet jeżeli będzie to któryś z kolei seans tego niezapomnianego serialu. 

Źródło: Antyradio/Wikipedia.org/Filmweb.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!