Na planie tego filmu zmarł 12-letni Grześ. Prezydent nie pożegnał się z reżyserem
Poznaj skandale wokół filmu "Śmierć jak kromka chleba" Kazimierza Kutza o strajku w kopalni "Wujek". Podczas zdjęć do filmu zgiął uczeń podstawówki.
- Dlaczego film "Śmierć jak kromka chleba" wzbudzał kontrowersje?
- Jakie trudności napotkała produkcja filmu Kutza?
- Jak doszło do śmierci 12-letniego chłopca na planie filmu?
- Dlaczego film "Śmierć jak kromka chleba" nie przyciągnął widzów do kin i był powszechnie krytykowany?
"Śmierć jak kromka chleba" - ten polski film wywołał wielkie kontrowersje
"Śmierć jak kromka chleba" to jeden z najbardziej kontrowersyjnych filmów Kazimierza Kutza. I nie chodzi wcale o fabułę produkcji, ale o skandal wokół tytułu, gdy powstawał, a także jego początkowy, bardzo nieprzychylny odbiór widzów i krytyków. Tytuł miał się nie spodobać ówczesnemu prezydentowi Polski, który zignorował reżysera.
Quiz: Te filmy Polacy wciąż kochają. Pamiętasz legendarne hity z PRL-u?
Chociaż "Śmierć jak kromka chleba" porusza ważny wątek polskiej historii, a konkretnie kluczowego momentu schyłku PRL-u, widzowie na początku lat 90. nie byli wcale zainteresowani rozgrzebywaniem nie tak dawnej przeszłości. Nie pomogły też problemy produkcyjne i ogromna tragedia, do której doszło na planie filmu.
Ogromna tragedia na planie filmu Kutza
Kazimierz Kutz na początku lat 90. postanowił zrobić produkcję opowiadającą o kulisach strajku pracowników kopalni "Wujek". Mowa o początkach stanu wojennego, kiedy grupa zomowców wtargnęła do mieszkania Jana Ludwiczaka - przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ "Solidarność" kopalni, i aresztowała go. Reakcją na tę sytuację był spontaniczny strajk górników, którzy domagali się wypuszczenia związkowca. Protesty spotkały się z ostrą reakcją rządu. Zostały stłumione przez ZOMO i milicję 16 grudnia 1981 roku. W wyniku działań służb śmierć poniosło 9 górników.
Problem w tym, że Kutz od samego początku napotykał na trudności realizacyjne filmu. Najpierw współpracy odmówił producent Lew Rywin, potem wojsko, a dofinansowania nie przyznała Fundacja Kultury. Pieniądze na film zaczęto zbierać w ramach Społecznego Komitetu Realizacji Filmu Fabularnego o Tragedii w Kopalni "Wujek", jednak zbiórka była rozczarowująca. W końcu "Śmierć jak kromkę chleba" wsparły Telewizja Polska oraz Ministerstwo Kultury i Sztuki.
Kiedy ruszyły już zdjęcia do filmu, na planie wydarzył się tragiczny wypadek. Śmierć poniósł 12-letniu uczeń podstawówki - Grześ Nowak, który był statystą. Chłopiec zginął na skutek przypadkowego ostrzelania armatką wodną. Z tego powodu "Śmierć jak kromka chleba" wywołała skandal wśród opinii publicznej oraz była bojkotowana przez media, ale finalnie zdjęcia ukończono, a tytuł trafił do kin w 1994 roku.
Ten film był zakazany przez władzę PRL. Odgadniesz tytuł po jednym kadrze?
"Śmierć jak kromka chleba" - Wałęsa zignorował reżysera na premierze
Premiera filmu była jednak rozczarowaniem. Zaproszony na uroczystość prezydent Lech Wałęsa najwidoczniej nie był zachwycony. Wyszedł z kina, w którym po raz pierwszy wyświetlano "Śmierć jak kromkę chleba" od razu po zakończeniu seansu, nie rozmawiając, ani nawet nie żegnając się z reżyserem. Krytycy filmowi również nie byli zachwyceni produkcją, chociaż chwalili obsadę aktorską, w skład której wchodzili między innymi Janusz Gajos, Jerzy Trela, Jerzy Radziwiłowicz czy Mariusz Benoit. Brak zainteresowania filmem odbił się na wynikach kasowych. Przyciągnął do kin w całej Polsce jedynie kilkadziesiąt tysięcy widzów, którzy woleli komercyjne kino Władysława Pasikowskiego, świętującego wówczas triumfy.
Dopiero po wielu latach "Śmierć jak kromka chleba" została doceniona jako film, który porusza ważny wycinek historii Polski. Nie brakowało jednak wciąż uzasadnionej krytyki - wielu późniejszych krytyków zauważyła, że Kutz podszedł do tematu, prezentując wizję, która źle się zestarzała. Zwracano uwagę na marginalną reprezentację postaci kobiecych, nacisk na mariaż strajkujących z Kościołem Katolickim, a także patetyczne i zbyt oczywiste uświęcenie wydarzeń. Nie zmienia to jednak faktu, że "Śmierć jak kromka chleba" to film, który rozlicza PRL ze zbrodniczych działań i chociaż nie stanowi najwybitniejszego dzieła w dorobku Kutza, warto się z nim zapoznać.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org/Filmweb
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!