12 teledysków Metalliki do utworów z „Hardwired... To Self-Destruct”
Jak już coś robić to raz, a dobrze. Dlatego Metallica opublikowała klipy do wszystkich utworów z płyty „Hardwired... To Self-Destruct”.
Po czekaniu 8 lat od premiery krążka „Death Magnetic” pierwszym numerem jakim uraczyła nas Metallica był „Hardwired” - z czasem poznaliśmy również kulisy procesu nagrywania tego kawałka. Kolejne wideo zostało zrealizowane do „Moth into Flame”. Zaprezentowała też materiał ze studia dokumentujący nagrywanie drugiego utworu, który doczekał się klipu. Jeszcze do niedawna ostatnią kompozycją, która doczekała się wideo było „Atlas, Rise!”.
Metallica już wcześniej zdradziła, że ma w planach pokazanie teledysku do każdego z 10 utworów, które złożyły się na „Hardwired... To Self-Destruct”. Zespół słowa dotrzymał, a do współpracy zaprosił takich reżyserów, jak np. Jonas Åkerlund. Grupa pracowała już z nim przy obrazkach do numerów „Turn The Page” i „Whiskey In The Jar”. Wśród innych, którzy stanęli za kamera znaleźli się Clark Eddy, Tom Kirk, Claire Marie Vogel, Jessica Cope, Phil Mucci czy Rob Valley.
Prezentujemy Wam wszystkie teledyski Metalliki do utworów z nowej płyty w takiej kolejności, w jakiej zostały one ułożone na samym albumie.
1. „Hardwired” (reż. Colin Hakes)
2. „Atlas, Rise!” (reż. Clark Eddy)
3. „Now That We're Dead” (reż. Herring & Herring)
4. „Moth into Flame” (reż. Tom Kirk)
5. „Dream No More” (reż. Tom Kirk)
6. „Halo On Fire” (reż. Herring & Herring)
7. „Confusion”(reż. Claire Marie Vogel)
8. „ManUNkind” (reż. Jonas Åkerlund)
9. „Here Comes Revenge” (reż. Jessica Cope)
10. „Am I Savage?” (reż. Herring & Herring)
11. „Murder One” (reż. Robert Valley)
12. „Spit Out The Bone” (reż. Phil Mucci)
Album „Hardwired... To Self-Destruct” został nagrany we własnym studio muzyków, a nad procesem produkcji oprócz Jamesa Hetfielda i Larsa Ulricha czuwał Greg Fidelman, który uczestniczył wcześniej w przygotowaniu „Death Magnetic” jako inżynier dźwięku. Jak perkusista Metalliki opisuje zawartość nowej płyty?
Większość utworów jest prostsza. Wprowadzamy nastrój i trzymamy się go, w przeciwieństwie do kawałków, które robiliśmy wcześniej, gdzie zdarza się jeden riff i lecimy to tu, to tam i to staje się podróżą przez te wszystkie zróżnicowane krajobrazy. Piosenki są teraz bardziej liniowe.
Który numer z nowego krążka według Jamesa Hetfielda zawiera najlepszą warstwę liryczną?
Pod względem tekstu lubię „Moth Into Flame”, „Am I Savage” i uwielbiam „Dream No More”, który jest jakby kolejnym odniesieniem do „The Call of Ktulu”, tylko w innym klimacie.
Który nowy teledysk Metalliki podoba się Wam najbardziej?