advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Perkusista Iron Maiden doznał udaru. Został częściowo sparaliżowany

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 04.08.2023 04.08.2023 12:59
AKTUALIZACJA 04.08.2023 04.08.2023 12:59

Perkusista Iron Maiden, Nicko McBrain, podzielił się informacją o doznanym udarze. Artysta nie ukrywa, iż w pewnym momencie zaczął myśleć, że prawdopodobnie będzie to dla niego koniec kariery.

Nicko McBrain

Tego typu wieści są najzwyczajniej w świecie szokujące. Każdy wie, że istnieje jakieś prawdopodobieństwo wystąpienia problemów zdrowotnych, ale gdy komuś faktycznie przytrafi się coś takiego… ciężko to zaakceptować.

Nicko McBrain miał poważne problemy ze zdrowiem

Nicko McBrain z Iron Maiden postanowił podzielić się swoim nieprzyjemnym doświadczeniem. Muzyk powiedział wprost, że na początku tego roku przytrafił mu się udar, w wyniku którego doznał częściowego paraliżu. Sprawa była poważna, bo McBrain dosłownie zaczął myśleć o potencjalnym zakończeniu kariery.

Dlaczego artysta miał aż tak negatywne wyobrażenia na temat swojej przyszłości? To proste… nagle w swym życiu musiał się borykać z paraliżem, który obejmował obszar ciała od ramienia w dół (prawa strona). Nikt nie jest przygotowany na takową ewentualność, więc czarne myśli szybko wkradają się do głowy.

McBrain zaczął się zamartwiać, ale nie zabrakło mu przy tym silnej woli do walki o zdrowie i powrót do normalności. Zaznacza, że wspierała go żona, a także doświadczeni specjaliści. W jakim stopniu udało się odzyskać sprawność? Szacunki są takie, że muzyk powrócił do mniej więcej 70% operatywności.

Takie rzeczy nie przychodzą z łatwością i trzeba na nie zapracować. Perkusista Iron Maiden uczestniczył w intensywnych ćwiczeniach przez długie tygodnie, a potem bez zastanowienia przerzucił się na próby związane z najbliższą trasą muzyczną. Teraz może się cieszyć ze stanu, który umożliwia mu dalsze funkcjonowanie w świecie muzyki.

To dobra okazja do przypomnienia, iż dla wielu artystów w pewnym sensie całe życie jest muzyką. Chodzi o to, że nie lubią kończyć swojego „życia w trasie koncertowej”, a za przykład może posłużyć m.in. Ozzy Osbourne, który bardzo kocha koncerty i przeżywa rozczarowanie związane z problemami zdrowotnymi.

Po więcej informacji zachęcamy was do odwiedzenia naszego Facebooka oraz Instagrama.