advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Ten teledysk Queen był zbyt kontrowersyjny. Musieli go zakazać

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 29.10.2024 28.10.2024 17:53
AKTUALIZACJA 29.10.2024 28.10.2024 17:53

Teledysk do kultowego przeboju zespołu Queen został zakazany przez stację MTV. Wszystko z powodu pomysłu na klip, który nie wszystkim się spodobał.

Freddie Mercury
Fot. Photoshot/REPORTER/East News

Grupa Queen nigdy nie była tak popularna w Stanach Zjednoczonych jak w Wielkiej Brytanii i Europie. Wydanie utworu "I Want to Break Free" z kultowym teledyskiem, w którym członkowie zespołu są przebrani za kobiety, dodatkowo przyczynił się do raczej chłodnego spojrzenia na kapelę. Szczególnie wśród osób o konserwatywnych poglądach. Klip do przeboju Queen został nawet zakazany na MTV.

Queen z banem od MTV. Wszystko przez "I Want to Break Free"

Słynna piosenka z 1984 roku stworzona przez basistę Johna Deacona pochodzi z albumu "The Works". Doczekała się trzech wersji - płytowej, singlowej i rozszerzonej. Teledysk do "I Want to Break Free" stał się symbolem społeczności LGBTQ+, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę, że jej ikoną był sam Freddie Mercury. Wszystko dlatego, że członkowie Queen wystąpili w nim w dragu, czyli byli przebrani za przerysowane postacie kobiece.

Bohaterki, które odgrywają muzycy Queen, nie są bez znaczenia. Zespół nawiązał bowiem do estetyki popularnych w wielkiej oper mydlanych, szczególnie "Coronation Street". Słowa piosenki nie są zbyt skomplikowane - to prosta oda do chęci życia pełnią wolności. Biorąc pod uwagę fabułę klipu, można jednak interpretować utwór na wiele różnych sposobów. Tym najbardziej podstawowym jest oczywiście uwolnienie się od tradycyjnych wartości, co zostało zobrazowane kurami domowymi charakterystycznymi dla patriarchatu. W szerszym rozumieniu to również wolność od konserwatywnych konwenansów, co jest szczególnie istotne jeśli pamięta się o kontekście biografii Mercury'ego.

W Wielkiej Brytanii również nie obeszło się bez kontrowersji, ale ogólnie teledysk do "I Want to Break Free" został przyjęty ze zrozumieniem odbiorców. Inaczej było w USA, gdzie grupa Queen miała już problem wcześniej. W 1982 roku stacja MTV zakazała teledysku do piosenki "Body Language". Był to pierwszy klip w historii tego nadawcy, który trafił na czarną listę. Powodem było za dużo golizny i aluzji seksualnych. Co ciekawe w "I Want to Break Free" te elementy raczej nie występują. Nie zmienia to jednak faktu, że teledysk do singla podzielił los poprzednika.

Quiz: Quiz z klasycznego rocka. Kto jest autorem "Highway to Hell"? Celem 10/15

1/15 Kto jest autorem utworu "Highway to Hell"?

"I Want to Break Free" zbyt gejowskie na MTV?

Jak czytamy na americansongwriter.com, szefostwo MTV uznało, że klip jest zbyt pikantny, by go puścić na antenie. Był to oczywiście eufemizm na za bardzo gejowski lub kojarzący się z kulturą queer. Nigdy nie podano jednak oficjalnego powodu. Stacja wyznaczyła postrzeganie "I Want to Break Free" i wkrótce w jej ślady poszła konkurencja. Spekuluje się, że mężczyźni w dragu nie byli czymś oczywisty dla przeciętnego amerykańskiego odbiorcy. W Wielkiej Brytanii tego typu przedstawienia miały swoją tradycję w telewizji, znaną nawet polskiemu widzowi. Wystarczy wspomnieć, chociażby o programie komediowym Benny'ego Hilla. Inna kwestia, że Amerykanie nie kojarzyli też odniesienia do "Coronation Street".

W 2010 roku Brian May skomentował kontrowersje wokół klipu w rozmowie z serwisem NPR. - To wyglądało za bardzo gejowsko. Wiem, że to tak naprawdę zaszkodziło naszym relacjom z radiami i prawdopodobnie również z publicznością w tym kraju - powieział gitarzysta Queen. Singiel "I Want to Break Free" zdobył tylko 45. miejsce wśród hitów w USA. Natomiast między innymi w Holandii i Belgii trafił na 1. miejsce listy przebojów, a w dziewięciu innych krajach trafił do pierwszej dziesiątki najpopularniejszych utworów. W Wielkiej Brytanii, gdzie osiągnął 3. miejsce. 

- To była prawdziwa tragedia, ponieważ wiele naszych hitów bardzo dobrze wpasowałoby się w życie Stanów. Tak naprawdę nie wróciliśmy tam aż do 1991 roku z "The Show Must Go On" i "These Are the Days of Our Lives". Ale nawet one nie były takimi hitami, jak w innych krajach świata - dodał May. Reżyserem kontrowersyjnego klipu był David Mallet. Na pomysł, by członkowie Queen przebrali się za kobiety, wpadła natomiast ówczesna partnerka perkusisty Rogera Taylora o imieniu Dominique. - W przeszłości nakręciliśmy kilka naprawdę poważnych, klipów i po prostu pomyśleliśmy, że trochę się zabawimy. Chcieliśmy, żeby ludzie wiedzieli, że nie traktujemy siebie zbyt poważnie, że wciąż potrafimy się z siebie śmiać. Myślę, że to udowodniliśmy - powiedział muzyk w książce "Queen Biography 1984".

Źródło: Antyradio/americansongwriter.com/NPR.com

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!