Różowa rzeka w Singapurze. Co było przyczyną niecodziennego zjawiska?

Romana Makówka
AKTUALIZACJA 21.01.2021 21.01.2021 11:35
AKTUALIZACJA 21.01.2021 21.01.2021 11:35

12 stycznia 2021 roku woda w zatoce Sentosa w Singapurze zmieniła kolor na różowy. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Różowa rzeka w Singapurze
Fot. straitstimes.com

Na początku stycznia w Singapurze zauważono pierwsze oznaki pogarszającego się stanu wody. 5 stycznia 2021 z wody wokół wyspy Sentosa zaczął wydobywać się zapach przypominający gnijące jajka - powodowany prawdopodobnie przez siarkowodór. Na brzegu pojawiły się również martwe ryby.

Różowa woda w zatoce Sentosa

Sentosa jest jedną z około 60 wysepek należących do Singapuru. Znajduje się kilkaset metrów od południowego brzegu głównej wyspy i zajmuje powierzchnię niecałych 5 km². Wyspa Sentosa to gigantyczny plac zabaw, pełen turystycznych atrakcji. Są tu plaże, kluby, hotele, park rozrywki Universal Studios, park wodny Sentosa Cove, akwarium i wiele mniejszych atrakcji.

W poniedziałek 11 stycznia władze nakazały dokładne sprawdzenie tego terenu. Na brzegu nie znaleziono jednak martwych ryb, a woda pozbyła się paskudnego zapachu. Okoliczni mieszkańcy i turyści odetchnęli z ulgą. Niestety dzień później woda zmieniła kolor na różowo-fioletowy.

Różowa woda w zatoce Sentosa. Przyczyny

Władze Singapuru natychmiast postanowiły zbadać przyczyny niezwykłego koloru wody.

Badane próbki wody miały niski poziom zasolenia i rozpuszczonego tlenu, co mogło doprowadzić do zaobserwowania martwych ryb na brzegach od 6 do 9 stycznia 2021 roku.

- podały Sentosa Development Corporation (SDC) i Narodowa Agencja Środowiska (NEA).

NEA dodał, że rozkwit glonów, który zmienił kolor wód, był prawdopodobnie spowodowany wysokim poziomem składników odżywczych i zawartością organiczną w wodzie.

Tropical Marine Science Institute (TMSI) przy National University of Singapore, który współpracował z SDC i SCRM w celu przeprowadzenia badań, wykrył w próbkach wody duże ilości pikocyjanobakterii - formy alg.

Kolor zakwitu zależy od gatunku glonów i ich składu pigmentowego.

- poinformowali badacze.

Zgodnie z tym, co eksperci powiedzieli The Straits Times we wcześniejszych raportach, ocena TMSI sugeruje, że śmierć ryb może być również spowodowana niskim poziomem tlenu spowodowanym oddychaniem lub rozkładem sinic lub uduszeniem z powodu zatykania skrzeli.

Woda jeszcze nie wróciła do normy i ma teraz zabłocony brązowy kolor. Ponieważ mieszkam na wyższym piętrze, zapach nie był aż tak uciążliwy. Wiem jednak, że mieszkańcy mieszkający przy drodze wodnej ucierpią, jeśli to się powtórzy.

- stwierdziła Thi Lien, która prowadzi na Facebooku grupę zajmującą się ochroną środowiska The Heron of the Green Barrels.

Badacze dodali także, że zakwity glonów są naturalnym zjawiskiem, którego nie można zatrzymać ani usunąć.

Źródło: straitstimes.com

Zobacz również: Mapy Google ujawniły anomalię na pustyni w Chinach. "Wygląda jak linie z Nazca!"