Czeka cię rozmowa o pracę? Oto najczęstsze błędy, które popełniają kandydaci

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 04.09.2023 04.09.2023 15:31
AKTUALIZACJA 04.09.2023 04.09.2023 15:31

Co uznaje się za błędy na rozmowach o pracę? W sieci jest pełno różnego rodzaju poradników i wypowiedzi specjalistów, więc postanowiliśmy przyjrzeć się kilku ciekawym uwagom.

Rozmowa o pracę
Fot. fizkes/shutterstock.com

Sinead z oficjalnego kanału Indeed podkreśla, że nigdy nie powinno się mówić źle o swoim poprzednim pracodawcy. Jeśli w trakcie rozmowy o pracę zaczniemy narzekać na ludzi z poprzedniego miejsca zatrudnienia, to możemy zostać uznani za problematyczną i nielojalną osobę. Rekruter może sobie pomyśleć, że zapewne w przyszłości nie będziemy mieć oporów przed oczernianiem każdej firmy, w której byliśmy zatrudnieni. Ogólnie mówiąc, nie jest to pożądaną cechą.

Specjalistka sugeruje także, żeby raczej unikać utartych i banalnych wypowiedzi, takich jak mało konkretne chwalenie się nieszablonowym myśleniem. Zamiast tego, można na przykład podać prawdziwy przykład z poprzedniej pracy, który będzie świadczył o naszym oryginalnym myśleniu i podejściu do problemów.

Inny ekspert, który udzielił wypowiedzi dla CNBC, zauważa, iż proces rekrutacyjny nie zaczyna się po pierwszym pytaniu. Jego zdaniem, jesteśmy oceniani już od pierwszych sekund, gdy tylko wejdziemy do pomieszczenia i nie powinno się o tym zapominać. Jakby tego było mało, William Vanderbloemen z Vanderbloemen Search Group mówi o tym, że szalenie ważne jest nawet to, kiedy dokładnie przyjedziemy. Spóźnienie choćby o minutę może wyglądać źle, bo punktualność jest oznaką tego, że traktujemy pracę naprawdę poważnie. Najlepszą opcją będzie pojawienie się np. 5 minut wcześniej, ale koczowanie w korytarzu aż 20 minut wcześniej również może nie być idealnym rozwiązaniem. Krótko mówiąc, jeśli chodzi o złotą radę ze strony Williama Vanderbloemena, to lepiej nie pojawiać się zdecydowanie wcześniej lub zbyt późno.

Rozmowa o pracę? Nie można z niczym przesadzać

Tego typu rady pojawiają się względnie często i dotyczą różnych aspektów rozmowy. Przytoczyliśmy sobie opinię na temat pojawiania się w odpowiednim oknie czasowym, lecz podobno nie można przesadzać z wieloma innymi aspektami. Jesteśmy entuzjastyczni? Świetnie, lecz dobrze to w jakiś sposób wyważyć i nie przesadzać z energicznymi wypowiedziami. Jesteśmy bardzo skupieni na sobie i chętnie opowiadamy o różnych rzeczach na swój temat? Świetnie, ale przy okazji warto pokazać, iż od czasu do czasu umiemy myśleć jeszcze o potrzebach firmy oraz być częścią zespołu. Podobno lepiej nie sprawiać wrażenia, że zawsze myślimy tylko o sobie.

Z bardziej oczywistych porad, często można natknąć się na wzmianki o tym, żeby najzwyczajniej w świecie przygotować się do rozmowy, zamiast iść na żywioł. Przykładowo, warto pokazać, że mamy jakąś wiedzę na temat firmy, w której chcemy zostać zatrudnieni. Do tego unikajmy przerywania wypowiedzi rekruterów, przekrzykiwania się, a także zasypywania innych potokiem słów, które nie mają zbytniej wartości merytorycznej – dużo mówimy, ale nic z tego nie wynika.

Na koniec ciekawostka. Słyszeliście o „teście krzesła”? Jeśli nie, to warto wiedzieć, że jest taki trik, stosowany podczas rozmów o pracę. Nie każdy wie jak go zaliczyć. Inna sprawa, że niektóre osoby są zdania, iż tego typu zabawy są niepoważne oraz świadczą źle o… pracodawcy!

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!