Nadała dziecku najbardziej skandalicznie imię. System zaakceptował: „Rzadkie przeoczenie”

AKTUALIZACJA 04.10.2023 04.10.2023 17:43
AKTUALIZACJA 04.10.2023 04.10.2023 17:43

Trwa moda na oryginalne imiona. Pewna kobieta postanowiła zabawić się z systemem nadającym imiona i sprawdzić, czy uda jej się nadać dziecku bardzo nietypowe i jeszcze bardziej kontrowersyjne imię. To, co się wydarzyło, zszokowało internautów na całym świecie.

Nadała dziecku kontrowersyjne imię
Fot. Screen ABC TV & iview/Youube

Pewna dziennikarka z Australii Kristen Drysdale postanowiła przy okazji nadawania imienia swojemu synkowi zażartować z systemu. Wraz z mężem ruszyli głowami i wymyślili najbardziej skandaliczne imię, jakie tylko przyszło im na myśl. Oczywiście zdawali sobie sprawę, że nie każde imię jest mile widziane. Podobnie zresztą, jak w Polsce, gdzie urzędnicy mogą nie zgodzić się na zatwierdzenie danego imienia.

Dziennikarka współpracująca ze stacją ABC jakiś czas temu urodziła swoje trzecie dziecko. Korzystając z tej okazji, wpadła na pomysł, aby sprawdzić, czy faktycznie istnieją jakieś granice w nadawaniu nietypowych imion. Do całego eksperymentu świetnie się przygotowała, bo jeszcze w czasie ciąży zainteresowała się całym procesem związanym z nadawaniem imion przez system NSW Births, Deaths and Marriages, który rejestruje narodziny, zgony czy związki małżeńskie na terenie New South Wales. Celem Drysdale było dowiedzenie się, jakie imię zostanie nadane dziecku, jeśli to wybrane przez rodziców nie zostanie zaakceptowane przez system.

Dziennikarka wraz z mężem wymyśliła najbardziej skandalicznie imię

Postanowiła sprawdzić to na własnym przykładzie. Gdy na świat przyszedł synek pary, postanowili sami przetestować możliwości systemu. Według kryteriów władz New South Wales dziecka nie można nazwać ani obraźliwie, ani obscenicznie. W grę nie wchodzą również przekleństwa, obraźliwe nazwy kulturowe czy te na tle rasowym, a także te związane z narkotykami czy alkoholem.

Zastanawialiśmy się: jakie jest najbardziej skandaliczne imię, jakie możemy wymyślić, które na pewno nie zostanie zaakceptowane?  - wyjaśnia Kirsten Drysdale w rozmowie z portalem news.com.au.

Kobieta chciała sprawdzić, jak system zareaguje na maksymalnie według niej obraźliwe imię. Wpisała więc… „Methamphetamine Rules”, czyli „metamfetamina rządzi”.

To, co zadziało się później, wprawiło dziennikarkę w ogromny szok. System zaakceptował wybór imienia! Kobieta nie tylko zszokowała się decyzją, ale także przeraziła. Kilka tygodni po urodzeniu dziecka na jej skrzynkę mailową trafił akt urodzenia synka z imieniem Methamphetamine Rules Drysdale.

Nie mam pojęcia, jakim cudem to przeszło. – przyznała szokowana Drysdale.

Rzecznik systemu zabrał głos

Kristen Drysdale natychmiast zaczęła robić wszystko, by cofnąć decyzję systemu. Skontaktowała się z jego rzecznikiem, który wyjaśnił, że zaistniała sytuacja to „rzadkie przeoczenie”. Zapewnił też, że rodzice chłopca otrzymają możliwość zmiany imienia.

Historia Kristen i jej synka pojawiła się w programie WTFAQ w ABC. Teraz chłopiec ma już inne imię. Nie zostało ono publicznie podane, jednak jak zapewnili rodzice, nie ma nic wspólnego z narkotykami.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!