Bezczelny niedźwiedź wszedł na stół. Ze strachu wszystko nagrali [WIDEO]
Silvia Macias zorganizowała piknik z okazji 15. urodzin swojego syna, Santiago. Rodzinę zaskoczył niedźwiedź, który postanowił skosztować ładnie pachnących smakołyków. Kobieta zachowała spokój i dzielnie chroniła dziecko, ale samo nagranie może wzbudzać mieszane uczucia.
Obecność niedźwiedzia sprawiła, że boisz się o swoje życie? Groźna bestia jest dosłownie centymetry od matki z dzieckiem? Zatem łap za smartfona i nagrywaj, szukaj dobrych ujęć, a następnie podążaj za oddalającym się miśkiem… Mniej więcej tak można podsumować materiał wideo, który obiega cały świat i rozpalił internet.
Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że wszyscy zachowali spokój, a sytuacja z pewnością nie zalicza się do mało stresujących. Uleganie panice w takich chwilach może się źle skończyć, ponieważ wywoła ewentualną agresję u zwierzęcia. Media podkreślają przede wszystkim dzielne zachowanie matki, która przytuliła syna i tym samym postarała się ukoić jego nerwy. Nie ma wątpliwości co do tego, że należą jej się za to wyrazy uznania.
Nie każdy będzie miał takie przemyślenia, lecz można mieć mieszane odczucia w związku z samym sposobem nagrywania całego zdarzenia. Ostatecznie mamy tu narrację o wyjątkowo przerażających chwilach, więc niektórych może razić fakt, że w gruncie rzeczy kamerzystka skupiła się na zapewnieniu sobie dobrego materiału. Czy ta osoba naprawdę boi się o swoje życie? Widać, że zmienia pozycję dla lepszych ujęć, korzysta z funkcji przybliżania, czasem dosłownie zbliża się do niedźwiedzia i śledzi go kamerą, gdy ten przechodzi na inną stronę stołu. Jakby tego było mało, nie odpuszcza i na końcu jeszcze za nim idzie.
Najważniejsze, że nikomu się nic nie stało
Niezależnie od tego, czy Angela Chapa nagrywająca całe zdarzenie, odrobinę przesadziła z chęcią zapewnienia sobie dobrego materiału wideo, ostatecznie liczy się przede wszystkim to, że nikomu nic się nie stało. Warto dodać, że zagraniczne media donoszą, iż Santiago, syn widoczny na nagraniu, to osoba dotknięta zespołem Downa i według zapewnień, ma także strach przed większością zwierząt. Właśnie dlatego Silvia Macias tak bardzo starała się o zakrycie jego oczu – nie chciała, żeby uległ przesadnej panice.
Na koniec przypominamy, że głodne zwierzęta potrafią wprosić się nie tylko na urodzinowy piknik, bo czasem odwiedzają nawet… szklarnie z marihuaną! Tak zrobiły owce, które zżarły aż 270 kg zioła. Pisaliśmy również o tym, że pewna niedźwiedzica ma na koncie aż 21 włamań.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!