Przyzwyczajenia kierowców powoli psujące samochód. Polaku, przestań to robić
Nieświadome nawyki kierowców prowadzą do kosztownych awarii samochodu. Dowiedz się, jak ich unikać i ograniczyć wydatki na naprawy.
- Jakie nawyki kierowców niszczą sprzęgło i skrzynię biegów.
- Dlaczego gwałtowne hamowanie przyspiesza zużycie tarcz i klocków.
- Co dzieje się z zawieszeniem podczas jazdy przez dziury bez zwalniania.
- Dlaczego oszczędzanie na serwisie skutkuje większymi kosztami.
Kierowcy robią to codziennie, a potem dziwią się kosztom u mechanika
Większość kosztownych awarii nie bierze się z wad fabrycznych ani pecha, tylko ze złych nawyków kierowców powtarzanych codziennie przez miesiące i lata. Mechanicy doskonale o tym wiedzą, a posiadacze aut zazwyczaj dowiadują się zazwyczaj, gdy rachunek za naprawę już leży na stole.
Quiz: Prosty test dla polskiego kierowcy. Jeśli nie zdasz, lepiej oddaj prawo jazdy
Codzienne zachowania za kierownicą mają duży wpływ na żywotność pojazdu. Problem w tym, że większość złych nawyków za kółkiem jest tak głęboko zakorzeniona, że kierowcy wykonują je zupełnie odruchowo, nawet nie zdając sobie sprawy ze szkód, jakie powodują.
Tak zniszczysz sobie sprzęgło i skrzynie biegów - najczęstsze błędy
Jak podaje moto.pl, pierwsza grupa błędów dotyczy skrzyni biegów i sprzęgła. Trzymanie dłoni na dźwigni zmiany biegów podczas jazdy to nawyk, który powoli niszczy mechanizm wybieraka. Stały nacisk na dźwignię przenosi się na widełki synchronizatora i przyspiesza ich zużycie.
Jazda na półsprzęgle i niepotrzebne wciskanie pedału sprzęgła na postoju to kolejna pułapka, bo tarcza sprzęgła ściera się nawet wtedy, gdy kierowca tylko trzyma nogę na pedale. Równie groźne jest wrzucanie biegu wstecznego przed całkowitym zatrzymaniem pojazdu. Jeden taki manewr nie powoduje większych szkód, ale po kilku tysiącach używanie skrzyni w ten sposób, na pewno zacznie dawać o sobie znać.
Nie powinno się tak hamować. To prosta droga do dużych opłat za naprawę auta
Drugą grupę stanowią błędy związane z hamowaniem i zawieszeniem. Hamowanie zbyt późno i gwałtownie niszczy tarcze i klocki hamulcowe w tempie znacznie szybszym niż spokojna, przewidująca jazda. Redukowanie biegów wyłącznie po to, żeby wytracić prędkość, zamiast użycia hamulca to wbrew pozorom działanie, które nadmiernie obciąża silnik i skrzynię.
Przejeżdżanie przez dziury i progi zwalniające bez zmniejszania prędkości to natomiast najprostsza droga do uszkodzenia amortyzatorów, wahaczy i łożysk kół. Przeciążanie auta nadmiernym bagażem działa podobnie, bo zawieszenie i opony pracują wtedy poza swoim optymalnym zakresem.
Oszczędny kierowca traci więcej, kiedy szkoda mu kasy na serwis samochodu
Osobna kategoria to oszczędzanie na serwisie, które w praktyce oznacza większe wydatki w przyszłości. Jak wskazuje serwis autobild.de, nowoczesne silniki są wyjątkowo wrażliwe na jakość i stan oleju. Zwlekanie z wymianą przekłada się bezpośrednio na szybsze zużycie tłoków, łożysk i zaworów. Zerwanie paska rozrządu z powodu zbyt długiego odkładania jego wymiany kończy się zazwyczaj drastycznym uszkodzeniem całej jednostki napędowej.
Zaniedbane świece zapłonowe, filtr powietrza i płyn chłodniczy to z kolei prosta droga do przegrzewania silnika i korozji układu chłodzenia. Do tego dochodzi ignorowanie kontrolek ostrzegawczych na desce rozdzielczej - każda kontrolka znajduje się tam w konkretnym celu, a odkładanie reakcji na nią zwykle zamienia małą naprawę w dużą. Warto więc wziąć sobie do serca powyższe porady, bo to droga do oszczędności w eksploatacji naszych aut.
Źródło: Antyradio/moto.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!