Oscarowy hit Spielberga. Jego wizja do dziś przeraża tak, że skóra cierpnie

AKTUALIZACJA 03.02.2026 03.02.2026 16:56
AKTUALIZACJA 03.02.2026 03.02.2026 16:56

Odkryj tajemnice "Bliskich spotkań trzeciego stopnia" Spielberga. Poznaj oryginalne podejście do sci-fi i autobiograficzne wątki. 

Bliskie spotkania trzeciego stopnia - kadr z filmu
Fot. Columbia Pictures/materiały prasowe
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie podejście do kontaktów z obcymi prezentuje film Spielberga.
  • Jakie autobiograficzne wątki Spielberg zawarł w filmie.
  • Dlaczego "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" wciąż budzą niepokój.
  • Jakie nagrody i nominacje otrzymał film "Bliskie spotkania trzeciego stopnia".

"Bliskie spotkania trzeciego stopnia" - wybitne dzieło Stevena Spielberga

W 1977 roku Steven Spielberg stworzył jedno z największych dzieł science fiction. Film "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" szedł na przekór prostym historyjkom o kosmitach atakujących Ziemię. Mimo wszystko produkcja może wywoływać niepokój do dziś. 

Quiz: Te kultowe filmy zna każdy. Wiesz, ile zdobyły Oscarów? [Quiz]

Wraner Bros/materiały prasowe
1/15 Ile Oscarów zdobył film "Matrix"?

Dlaczego  "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" to tak pamiętny tytuł? Jakie autobiograficzne wątki Spielberg zawarł w swoim filmie? Co jest najbardziej przerażającym elementem tej wiekopomnej opowieści o formach życia z innej planety? 

"Bliskie spotkania trzeciego stopnia" - o czym jest film? 

Filmy o kontaktach ludzi z istotami pozaziemskimi niejedno mają imię. Od przerysowanych niskobudżetowych produkcji z lat 50., przez komedie je parodiujące, po prawdziwe horrory ukazujące grozę, która może czaić się w zakątkach kosmosu. Spielberg postawił jednak na zupełnie inne podejście do tematu. Bo chociaż "Bliskie spotkania trzeciego stopnia"to science fiction z wykorzystaniem elementów dramatu, wydźwięk filmu może przerażać. 

Produkcja opowiada o elektryku Royu Nearym, który doświadcza spotkania z UFO, co powoduje u niego obsesję. Zaczyna budować model góry, która pojawia się w jego umyśle. Tymczasem trwa śledztwo w sprawie zniknięcia kilkuletniego chłopca. Jego matka - Jillian, chcąc go odzyskać, współpracuje z francuskim naukowcem Claude'em Lacombe'em. Wkrótce razem z Royem doświadczają kontaktu z istotami z innej planety. 

Spielberg pracował nad "Bliskimi spotkaniami trzeciego stopnia" wiele lat i nie był jedyną osobą, piszącą scenariusz. Pomagali mu w tym w większym lub mniejszym stopniu Paul Schrader, John Hill, David Giler, Hal Barwood, Matthew Robbins i Jerry Belson. Ważnym elementem filmu jest muzyka skomponowana przez Johna Williamsa, który pracował wcześniej z reżyserem nad "Szczękami". Nie chodzi nawet o samą ścieżkę dźwiękową, ale sposób na komunikację z obcymi - za pomocą motywu muzycznego składającego się z 5 tonów. Zanim Williamsowi udało się uzyskać satysfakcjonujący dźwięk, stworzył ponad jego 300 wersji. 

W filmie "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" pojawiają się ważne elementy pochodzące z życia samego Spielberga. Jak zauważyła krytyczka filmowa Pauline Kael w swojej recenzji dla "The New Yorkera", ojciec filmowca był elektrykiem z obsesją na punkcie science fiction. Matka natomiast pianistką. W zmyślny sposób Spielberg wykorzystał elementy autobiograficzne, by wpleść je w fabułę swojego kultowego filmu z Richardem Dreyfussem, Teri Garr, Melindą Dillon i François Truffautem w rolach głównych. 

"Bliskie spotkania trzeciego stopnia" przerażają do dziś

Chociaż efekty specjalne robią ogromne wrażenie do dziś, Spielberg nie idzie w efekciarstwo. Służą raczej podtrzymaniu tajemniczej atmosfery. To właśnie to, co nieodgadnione i wymakające się ludzkiemu rozumieniu, jest najstraszniejsze w wydźwięku "Bliskich spotkań trzeciego stopnia". Historia jest na tyle realistyczna i tak bardzo dotyka zwyczajnych ludzi, którzy po kontakcie z kosmitami stracili dotychczasowe życie, że widzowi o wiele łatwiej wczuć się w przyziemnych bohaterów, niż kosmicznych żołnierzy z tradycyjnego kina sci-fi. 

Film "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" zapisał się na kartach światowego kina i w umysłach widzów na stałe. Otrzymał liczne nominacje do 50. gali rozdania Oscarów, 32. gali nagród BAFTA, 35. gali Złotych Globów i 5. gali nagród Saturna. Finalnie produkcja zgarnęła Oscara za najlepsze zdjęcia (Vilmos Zsigmond), Nagrodę za specjalne osiągnięcia (Frank E. Warner za montaż efektów dźwiękowych), nagrodę BAFTA za najlepszą scenografię (Joe Alves), oraz Saturna za najlepszą reżyserię i najlepszą muzykę. 

Źródło: Antyradio/Wikipedia.org

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!