Chińskie auto prawie jak BMW. Cena jest kilkukrotnie niższa

AKTUALIZACJA 09.09.2025 09.09.2025 12:14
AKTUALIZACJA 09.09.2025 09.09.2025 12:14

Poznaj chiński Forthing Xinghai X5 - kompaktowy SUV elektryczny z imponującym wyposażeniem. Konkurencyjna cena sprawia, że jest wart uwagi.

Forthing Xinghai X5
Fot. Dongfeng Forthing/materiały prasowe
  • Chiński samochód mogący kojarzyć się BMW X5 przyciąga konkurencyjną ceną i nowoczesną technologią.
  • Model Forthing Xinghai X5 to kompaktowy SUV z napędem elektrycznym.
  • Cena Forthing X5 w Chinach jest niezwykle atrakcyjna. Czy samochód trafi również do Polski? 

Chiński samochód jak BMW X5?

Jeszcze dekadę temu chińska motoryzacja kojarzyła się głównie z tanimi, często nieudanymi kopiami europejskich i japońskich modeli. Dziś ten obraz jest już całkowicie nieaktualny. Chińscy giganci, tacy jak MG, Chery (Omoda, Jaecoo) czy BYD, z impetem wchodzą na globalne rynki, oferując pojazdy, które nie tylko przyciągają konkurencyjną ceną, ale również nowoczesną technologią, bogatym wyposażeniem i atrakcyjnym designem.

Ta ofensywa jest coraz silniej odczuwalna również w Polsce, gdzie kierowcy z rosnącym zainteresowaniem spoglądają na nowe, azjatyckie marki, widząc w nich realną alternatywę dla ugruntowanych graczy. Jak podaje Spider's Web, właśnie w ten trend wpisuje się koncern Dongfeng - jeden z weteranów chińskiego przemysłu motoryzacyjnego, który poprzez swoje submarki szuka nowych sposobów na podbój rynków. Przykładem tej strategii jest najnowszy model marki Forthing, który łączy w sobie cechy pożądane przez współczesnych klientów - nadwozie typu SUV, napęd elektryczny i niezwykle kusząca cenę. 

Quiz: Pamiętasz samochody z czasów PRL?

1/14 Jak nazywał się polski samochód dostawczy, który od 1959 roku produkowano w Lublinie?

Dongfeng, jeden z gigantów chińskiej motoryzacji o stosunkowo długiej historii, zmaga się z osłabieniem swojej pozycji na rynku i szuka rozwiązań, by poprawić tę sytuację. W tym celu postanowiono wprowadzić model o nazwie nawiązującej do BMW X5, jednak nie jest to żadna kopia, a jedynie zbieżność nazewnictwa, która może przyciągnąć mniej zaznajomionych z tematem motoryzacji kierowców. Tutaj tytułowe słowo "prawie" robi naprawdę dużą różnicę. 

Forthing Xinghai X5 od Dongfeng

Mowa o modelu Xinghai X5, oferowanym pod marką, dla której jest to powrót do oznaczenia X5 po czteroletniej przerwie. Podobnie jak jego niemiecki imiennik, jest to SUV, jednak znacznie mniejszy, plasujący się w zatłoczonym w Chinach segmencie kompaktowym. Z wyglądu Xinghai X5 jest bardzo podobny do oferowanego w Polsce modelu Forthing T-Five.

Forthing X5 będzie oferowany wyłącznie z jednym silnikiem elektrycznym o mocy 163 KM i momencie obrotowym 240 Nm, zamontowanym na przedniej osi. Energię dostarczą akumulatory LFP (litowo-żelazowo-fosforanowe) o pojemności 64,4 kWh, które mają zapewnić zasięg do 530 km według chińskiej normy CLTC. Wnętrze może być wykończone w kolorze czarnym lub pomarańczowym, z fotelami pokrytymi sztuczną skórą.

W standardowym wyposażeniu znajdzie się 13-calowy ekran centralny z obsługą głosową, w pełni składane tylne siedzenia, kamera cofania, automatyczna klimatyzacja oraz czujnik ciśnienia w oponach. System informacyjno-rozrywkowy jest kompatybilny z Carlink, CarPlay, Huawei Hicar i Carlife+.

Forthing Xinghai X: cena 

Ceny w Chinach są bardzo konkurencyjne. Kwoty za Xinghaia X5 zaczyna się od 151 900 juanów, czyli około 77,7 tysięcy złotych, a maksymalnie doposażona wersja kosztuje 159 900 juanów, czyli w granicach 81,8 tysięcy złotych. Marka Forthing odgrywa ważną rolę w eksporcie koncernu Dongfeng i posiada swoje salony również w Polsce. Mimo to nie wiadomo czy model X5 trafi na polski rynek.

Forthing Xinghai X5 to kolejny dowód na to, że chińscy producenci zamierzają konkurować na światowych rynkach motoryzacyjnych. Oferując nowoczesny, kompaktowy SUV z napędem elektrycznym, przyzwoitym zasięgiem i bogatym wyposażeniem w cenie, która w Polsce plasowałaby go w segmencie najtańszych aut spalinowych, Dongfeng rzuca wyzwanie europejskim markom.

Chociaż jego debiut w Polsce stoi pod znakiem zapytania, sam fakt istnienia takiego modelu pokazuje, że era, w której chińskie samochody mogły być ignorowane, bezpowrotnie minęła. Ten samochód oczywiście nie może konkurować z BMW X5, ale na pewno stanowi ciekawą alternatywę dla kierowców, które nie chcą wydawać majątku na samochód. 

Źródło: Antyradio/Spider's Web

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!