advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

„Pojedynek czarodziejów” we Wrocławiu. Skandal czy niewinny żart?

Marcin Hołowacz
AKTUALIZACJA 16.08.2023 16.08.2023 11:23
AKTUALIZACJA 16.08.2023 16.08.2023 11:23

Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność! Czy Wrocław doczekał się bohatera, którego potrzebował, ale na którego nie zasługiwał? Wątpliwe, a do tego przechodnie musieli liczyć się z chwilowym zagrożeniem, które najpewniej ich zaskoczyło.

Czarodzieje z Wrocławia
Fot. Inna Marchenko/shutterstock.com/@thepolandnews_/twitter.com

Ciężko stwierdzić, czy miał to być pojedynek czarodziejów, czy może bardziej coś na podobieństwo „Mortal Kombat” i kuli ognia, którą posługuje się słynny wojownik Liu Kang? W każdym razie efekt jest taki, że w Pasażu Niepolda we Wrocławiu odbył się widowiskowy pojedynek.

Jak donosi Gazeta Wrocławska, dwóch mężczyzn zdecydowało się na niecodzienną zabawę, która polegała na strzelaniu do siebie fajerwerkami. Po sieci krąży materiał wideo, dzięki któremu można zobaczyć szczegółowe zasady potyczki. W skrócie, jedna osoba korzysta z ataków dystansowych, a druga przed nimi ucieka.

Czy można w ten sposób stracić oko? Czy losowi przechodnie mogli doznać uszczerbku na zdrowiu? Czy istniało potencjalne zagrożenie wywołania pożaru? Takich pytań prawdopodobnie nie zadawali sobie uczestnicy fajerwerkowego pojedynku, lecz nawet jeśli tym razem nie doszło do przykrego finału, trzeba zaznaczyć, iż zabawa była niebezpieczna.

Nocne życie Wrocławia

Miejsce zdarzenia uchodzi za centrum nocnego życia we Wrocławiu, co w praktyce ma oznaczać, że tego typu sytuacje mogą tam występować ze zwiększoną częstotliwością. Kto wie, może większość okolicznych mieszkańców już do tego przywykła i mało kto zwrócił na to uwagę?

Gazeta Wrocławska miała się skontaktować z policją w celu uzyskania jakiegoś komentarza. Przede wszystkim udało się ustalić, iż w tej sprawie nie ma żadnego oficjalnego zgłoszenia. Z kolei ewentualna próba zakwalifikowania czynów widocznych na nagraniu, może zaowocować wnioskiem, że to po prostu nieostrożne obchodzenie się ze źródłem ognia. Warto dodać, że ostatecznie takie przypadki będą rozpatrywane indywidualnie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!