Grozi za to 300 złotych mandatu. Polscy kierowcy nie mają świadomości

AKTUALIZACJA 01.09.2025 01.09.2025 17:29
AKTUALIZACJA 01.09.2025 01.09.2025 17:29

Zakopane wprowadza pomarańczowe koperty dla mieszkańców. Dowiedz się, jak nowy pomysł władz wpłynie na parkowanie w stolicy Tatr. 

Mandat - materiał poglądowy
Fot. Daniel Hohlfeld/East News
  • Pomarańczowe koperty: nowy system parkingowy dla mieszkańców Zakopanego.
  • Za nieuprawnione parkowanie w kopertach grozi mandat do 300 złotych.
  • Ile wynoszą stawki za parkowanie na pomarańczowych kopertach? 

Pomarańczowe koperty: nowe zasady parkowania w Zakopanem 

Zakopane to stolica polskich Tatr i jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w kraju. Popularne wśród turystów miasto wprowadza zmiany w organizacji parkowania poprzez utworzenie tak zwanych pomarańczowych kopert. Są to miejsca postojowe przeznaczone wyłącznie dla mieszkańców, z których nie mogą korzystać turyści, w tym osoby z pobliskich miejscowości.

Jak podaje motoryzacja.interia.pl, władze Zakopanego wyjaśniają, że jest to rozwiązanie mające na celu wsparcie lokalnych kierowców, którzy w sezonie turystycznym często nie są w stanie znaleźć wolnego miejsca parkingowego. W centrum miasta panuje duży ruch, a miejsca postojowe bywają zajmowane na wiele godzin przez turystów udających się na szlaki lub na Krupówki, co utrudnia mieszkańcom załatwianie codziennych spraw. Problem pogarsza parkowanie w miejscach niedozwolonych.

Quiz: Test motoryzacyjny. Jeśli nie zdobędziesz 100%, to lepiej oddaj prawo jazdy

1/15 Maluch to popularna nazwa dla Fiata 326p

Pomarańczowe koperty w Zakopanem: zasady korzystania

W odpowiedzi na wieloletnie skargi lokalnej społeczności, władze Zakopanego wyznaczyły nowe miejsca parkingowe. Zostały one zlokalizowane przy najważniejszych instytucjach publicznych, takich jak Urząd Miasta, ZUS, Sąd Rejonowy, banki i główne przystanki autobusowe. Zasady korzystania z pomarańczowych kopert są jasno określone.

Parkować mogą tam wyłącznie mieszkańcy posiadający Zakopiańską Kartę Mieszkańca z aktywnym abonamentem "Zakopiańczyk". Postój jest ograniczony do 60 minut, po czym kierowca musi zwolnić miejsce lub opłacić dalsze parkowanie w parkomacie. Dla przyjezdnych, w tym turystów i mieszkańców sąsiednich gmin, miejsca te są niedostępne, a za parkowanie bez uprawnień grozi mandat do 300 złotych, który można obniżyć do 200 złotych, jeśli opłata zostanie wniesiona w ciągu 3 dni.

Pomarańczowe koperty: ile kosztują stawki za parkowanie? 

Wprowadzono zróżnicowane stawki za parkowanie - wyższe ceny obowiązują osoby spoza Zakopanego. Mieszkańcy płacą od 3 do 7,4 złotych. Aktualny cennik dla turystów przedstawia się następująco:

Strefa A (centrum):

  • pierwsza godzina - 6 zł,
  • druga - 7,20 zł,
  • trzecia - 8,60 zł,
  • każda kolejna - 6 zł.

Strefa B:

  • pierwsza godzina - 5 zł,
  • druga - 6 zł,
  • trzecia - 7 zł,
  • kolejne - 5 zł;
  • postój całodniowy - 38 zł.

Strefa C:

  • pierwsza godzina - 5 zł,
  • druga - 6 zł,
  • trzecia - 7,20 zł,
  • kolejne - 5 zł.

Strefa D:

  • pierwsza godzina - 6,40 zł,
  • druga - 7,60 zł,
  • trzecia - 9 zł,
  • kolejne - 6,40 zł.

Nowe rozwiązanie zostało dobrze przyjęte przez lokalną społeczność, jednak w internecie wywołało krytyczne komentarze. Pojawiają się zarzuty o tworzenie podziałów i traktowanie osób spoza Zakopanego jak "obcych". Część komentujących obawia się, że może to zniechęcić turystów, którzy wybiorą pobliskie miejscowości z łatwiej dostępnymi i tańszymi parkingami. Padają również pytania o możliwość wprowadzenia podobnej selekcji w innych sferach.

Wydzielanie miejsc parkingowych dla mieszkańców nie jest nowością na świecie i funkcjonuje między innymi w Barcelonie, Wenecji czy Londynie. W Polsce jest to jednak pierwsze tego typu rozwiązanie, które może stać się inspiracją dla innych kurortów. Z kolei Sopot jako pierwsze miasto w Polsce ograniczył turystom korzystanie z hulajnóg. 

Źródło: Antyradio/motoryzacja.interia.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!