Oberwało mu się! Atakują milionera, bo pomaga ludziom w potrzebie
MrBeast odniósł gigantyczny sukces na platformie YouTube i pomimo młodego wieku, stał się multimilionerem. Gdy zaczął pomagać ludziom w potrzebie, spotkał się z ostrą krytyką.
Jimmy Donaldson posługuje się ksywą MrBeast, a jego marzeniem od zawsze było odniesienie wielkiego sukcesu w internecie. Dziś to jeden z najpopularniejszych youtuberów na świecie, który bez problemu zbiera dziesiątki, a czasem nawet setki milionów wyświetleń na jednym nagraniu. Swoją karierę rozwinął samodzielnie i nikt nie wręczył mu popularności na srebrnej tacy.
MrBeast przez długie lata zastanawiał się, co powinien robić, żeby jego filmiki cieszyły się dużą popularnością. W związku z tym, czasem nagrywał przedziwne materiały wideo. Jeśli nie wierzycie, to za przykład posłuży nam coś, co zrobił 6 lat temu. MrBeast usiadł przed monitorem i obiecał, że obejrzy zapętlony filmik z głośną muzyką, a wszystko zostanie nagrane przez kamerę. Co w tym dziwnego? Otóż wspomniany filmik trwa aż 10 godzin i nie zawiera niczego sensownego, więc oglądanie całości jest swego rodzaju torturą.
MrBeast to geniusz?
Najłatwiej zabrać się za krytykę i stwierdzić, że robiąc coś takiego, ten młodzieniec tylko marnował swój czas. Pomimo tego, niektórzy dostrzegą w tym prawdziwy geniusz. Chłopak po prostu był zdeterminowany do tego, żeby odnaleźć sposób na generowanie milionów wyświetleń i w końcu mu się udało. Z czasem MrBeast zaczął rozdawać pieniądze obcym ludziom, a wszystko nagrywał i wstawiał na YouTube.
Organizował konkursy, w których do wygrania były coraz większe nagrody i jego widownia uwielbiała taki spektakl. Wyświetleń przybywało, a portfel youtubera stawał się coraz grubszy. To z kolei sprawiało, że mógł nagrywać coraz bardziej szalone filmiki i rozdawać coraz więcej pieniędzy.
MrBeast zaczął pomagać ludziom w potrzebie
Rozdawanie kasy dla żartu i przy okazji generowania zysku z wyświetleń na YouTube? Brzmi jak dobry pomysł, ale co jeśli dla odmiany można jeszcze pomagać komuś, kto naprawdę tego potrzebuje? W pewnym momencie MrBeast podjął decyzję o tym, żeby np. ufundować operację dla 1000 osób, które dzięki temu odzyskają wzrok. Oczywiście wszystko zostało nagrane i wstawione na YouTube, a niektórzy internauci postanowili zaatakować młodego milionera.
W czym problem? Dziennikarz z serwisu PC Gamer napisał artykuł, w którym zauważył, że w oczach niektórych osób takie działania to tzw. „charity porn”, czyli „pornografia dobroczynności”. W dużym skrócie chodzi o to, że pomaganie komuś jest złe, jeśli robimy z tego filmik i pokazujemy to w internecie.
To ciekawa myśl, lecz można na to spojrzeć także z innej strony. Co jeśli rozdawanie pieniędzy w końcu doprowadzi do ich całkowitego utracenia, a to przełoży się na brak możliwości dalszego rozdawania pieniędzy? Być może lepiej jest zarabiać na rozdawaniu pieniędzy, tzn. wstawiać nagrania na YouTube? Dzięki temu wspomniane środki finansowe nie ulegną całkowitemu wyczerpaniu, a to z kolei pozwoli na dalsze pomaganie ludziom w potrzebie.
Niezależnie od tego, jaka jest wasza opinia na ten temat, kluczowe jest to, iż MrBeast zauważył, że jest krytykowany za nagrywanie materiałów, w których pomaga innym. Prawdopodobnie właśnie dlatego opublikował taką wypowiedź:
Już teraz wiem, że pewnie spotka mnie cancelowanie, ponieważ wstawiłem filmik, w którym pomagam ludziom…
O co konkretnie chodzi? W swoim najnowszym materiale MrBeast poleciał do Afryki i ufundował 100 studni, dzięki którym setki tysięcy ludzi zyskało łatwy dostęp do czystej wody. Oczywiście Jimmy Donaldson jest youtuberem, więc zrobił z tego filmik. Spora część internautów się z tego cieszy, lecz jak zwykle… pojawiły się i głosy krytyki. Przykładem może być negatywna wypowiedź, o której donosi nawet CNN. Kenijczyk, Francis Gaitho stwierdził, że MrBeast przyczynia się do szerzenia stereotypu, że Afryka koniecznie musi polegać na pomocy innych. Innymi słowy, jeśli masz miliony i nikomu nie pomożesz, to jesteś złym człowiekiem. Jeśli natomiast masz miliony i komuś pomożesz… to jesteś złym człowiekiem.
Co ciekawe, pewien dziennikarz podszedł do tego w jeszcze inny sposób! Niejaki Ferdinand Omondi stwierdził, że to wstyd, iż youtuber musi lecieć do Afryki i nieść pomoc, której nie dało się ufundować choćby za pośrednictwem opłacanych od dawna podatków.
Skoro już jesteśmy przy nagrywaniu różnego rodzaju materiałów wideo, to przypominamy, że „Chłopi” przebijają kolejną barierę! To jedyna taka produkcja w tym roku. Z kolei jeśli chodzi o kwestie z obszaru problemów finansowych, przypominamy, iż pewien chłopak z Polski zamieszkał w samochodzie i może wydać jedynie 15 zł dziennie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!