Odwołano lot przez „incydent kałowy”. EasyJet przeprasza podróżnych
Osoby lecące z Teneryfy do Londynu spotkały się z licznymi problemami. Najpoważniejszym jednak okazał się „incydent kałowy”, który spowodował odwołanie lotu.
Pasażerowie lecący z Teneryfy do Londynu musieli mierzyć się z kilkoma poważnymi problemami. Najpierw spotkali się z kilkugodzinnym opóźnieniem. Następnie zamieniono samolot na mniejszy, co spowodowało, że kilku pasażerów musiało zrezygnować z lotu, a na koniec lot odwołano. Powodem był „incydent kałowy”.
Pasażer wypróżnił się na... podłogę
Do absurdalnego wydarzenia doszło wieczorem w niedzielę 15 października na lotnisku na Teneryfie. Stamtąd zaplanowano lot do Londynu. Samolot linii lotniczych EasyJet napotkał jednak na szereg problemów. Najpoważniejszym okazał się być „incydent kałowy”, który wydarzył się na chwilę przed startem. Uczestników zdarzenia w rozmowie z CNN Travel zdradził, że przed lotem kilka osób chciało skorzystać z toalety. Jeden z pasażerów miał tuż przed startem wypróżnić się na… podłogę, co w konsekwencji spowodowało bardzo nieprzyjemny zapach. Pozostali pasażerowie zachowali spokój i powstrzymali się od wyzwisk czy oskarżeń, do czego w takich sytuacjach dochodzi dość często.
Mimo spokoju osób obecnych na pokładzie poinformowano o przełożeniu lotu na następny dzień. Początkowo firma sprzątająca zajęła się sprawą w obecności pasażerów, jednak odwołanie lotu prawdopodobnie było koniecznością.
EasyJet przeprasza
Firma EasyJet za całą sytuację przeprosiła pasażerów i zaznaczyła, że najwyższym priorytetem dla nich jest „bezpieczeństwo i dobre samopoczucie klientów i załogi firmy”. Firma zorganizowała również nocleg osobom biorącym udział w locie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!