Netflix zrobi „Znachora 2”? Książka też miała kontynuację

AKTUALIZACJA 23.10.2023 23.10.2023 17:52
AKTUALIZACJA 23.10.2023 23.10.2023 17:52

Myśl o „Znachorze 2” wcale nie jest objawem szaleństwa, ponieważ gdyby się nad tym zastanowić, to naprawdę wiele za tym przemawia. Netflix pójdzie za ciosem?

Znachor Netflix
Fot. netflix.com

Pisaliśmy już o tym, że mamy hit, bo nowy „Znachor” pobił wcześniejszą wersję w zaledwie kilka dni. W związku z tym, nie będzie przesadą podkreślenie, iż Michał Gazda ma powody do radości, a jego film jest tak bardzo popularny, że spora część osób aż przeciera oczy ze zdziwienia. No dobrze, skoro produkcję z przyjemnością obejrzało już dziesiątki milionów widzów na Netfliksie, a do tego uzyskano jeden z najlepszych wyników otwarcia dla nieanglojęzycznej produkcji w 2023 roku, to… co dalej?

Podobno trzeba kuć żelazo, póki gorące, czyż nie? Być może jest to w jakimś stopniu dobre uzasadnienie dla sytuacji, w której za jakiś czas zobaczymy „Znachora 2”. W tej chwili nie ma żadnego konkretnego potwierdzenia, lecz czy mówienie o czymś takim jest przesadą? Niekoniecznie, bo już teraz można przypomnieć o zachęcających do tego fundamentach.

„Znachor 2” to tylko kwestia czasu?

Nie tylko Michał Gazda, ale i ludzie z Netfliksa raczej zauważą świetne wyniki „Znachora” (w Polsce i na świecie), a jak powszechnie wiadomo, duże korporacje lubią iść za ciosem. Wcześniej zapewne nie wszyscy zdawali sobie z tego sprawę, lecz w ostatecznym rozrachunku „Znachor” okazał się być czymś ponadczasowym i porywającym dla wielu potencjalnych widzów, nawet jeśli widzowie dopatrzyli się w produkcji licznych błędów i nieścisłości. W związku z tym trzeba pamiętać o tym, iż kontynuacja słynnej przedwojennej powieści „Znachor” istnieje, a jest to „Profesor Wilczur” Tadeusza Dołęgi-Mostowicza – pierwsze książkowe wydanie trafiło na rynek w 1939 roku.

Słynny chirurg po odzyskaniu swojej pamięci wraca do pracy w klinice. Jego późniejsze losy mogą być fundamentem dla „Znachora 2”, a jeśli będzie trzeba, to twórcy oczywiście pozwolą sobie na różnego rodzaju zmiany w historii. Za pierwszym razem udało się porwać tłumy, więc stworzenie drugiego filmu na pewno będzie kuszącą wizją. Można to zrobić na wiele sposobów, a na zachętę jest „Profesor Wilczur” i wystarczy po to sięgnąć. Do tego wiadomo już, że ludzi po prostu ciągnie do tych postaci oraz historii… Trzeba przyznać, że kolejny film w teorii naprawdę mógłby powstać i wiele za tym przemawia. Czy „Znachor 2” to tylko kwestia czasu? A może ktoś podejmie decyzję o tym, żeby zrobić serial na wiele sezonów? W dzisiejszym świecie wszystko jest możliwe.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!