Czy jesteś „Kenem” w związku? Poznasz to po 3 znakach

Anna Marciniak
AKTUALIZACJA 12.10.2023 12.10.2023 11:59
AKTUALIZACJA 12.10.2023 12.10.2023 11:59

Film „Barbie” nie tylko stał się hitem, ale także dał wielu ludziom do myślenia, jeśli chodzi o związki. Sprawdź, czy w relacji jesteś jak ten Ken, który zrobi dosłownie wszystko dla ukochanej.

Czy jesteś "Kenem" w związku?
Fot. fizkes/Shutterstock, Screen Warner Bros Polska/YouTube

Film „Barbie” odniósł olbrzymi sukces na całym świecie. Nie tylko bił rekordy oglądalności, ale także skłaniał do kilku przemyśleń, np. tych na temat podziału ról w związku. A także nad samorozwojem. Ken w filmie troszczy się o swoją Barbie tak bardzo, że niektóre jego pomysły zaimponowania jej niemal kończą się uszczerbkiem na zdrowiu.

Odnosząc się do filmu, terapeutka Jourdan Travers na łamach „Psychology Today” zdradza, że choć Ken i Barbie to fikcyjne postacie, to w prawdziwym życiu, również często spotkać można podobny schemat związku. Dowiedz się zatem, czy masz dużo wspólnego z Kenem.

Walczysz z partnerem o głos

Zauważasz, że ty lub partner walczycie ze sobą o zabranie głosu w danej sytuacji? To znak, że czas popracować nad równowagą w związku. Z badań przeprowadzonych w 2015 roku, wynika, że osoba, która czuje się niewystarczająca w relacji, zbyt mocno będzie próbowała dorównać drugiej połówce. Może to mieć bardzo złe konsekwencje, ponieważ będzie na to poświęcała za dużo czasu i siły, jednocześnie spychając własne potrzeby na drugi plan.

Unikasz konfliktów za wszelką cenę

Jesteś pierwszą osobą, która wyciąga rękę na zgodę? Starasz się nie dopuścić, aby pojawiły się jakiekolwiek kłótnie czy nieporozumienia? Jeśli tak, to prawdopodobnie robisz to swoim kosztem. Unikanie konfliktów i próba dostosowania się do partnera za wszelką cenę osłabia więź i pogarsza relacje. Najlepiej zachować równowagę i przede wszystkim dbać o swoje zdrowie psychiczne.

Nie potrafisz stawiać granic

Na siłę próbujesz zatrzymać przy sobie partnera? Jourdan Travers zauważa, że wpływ na brak umiejętności stawiania granic prawdopodobnie ma podłoże w dzieciństwie i może wiązać się z przykrymi doświadczeniami oraz lękiem przed odrzuceniem. Choć początkowo osobie, która nie uznaje stawiania granic, wydaje się to dobrym rozwiązaniem, to z czasem taka postawa może prowadzić nawet do rozstania.

Jaki jest więc złoty środek, aby związek był udany? Terapeutka sugeruje wcielenie się w rolę zarówno Barbie, jak i Kena. Kluczem do zdrowej relacji jest zachowanie równowagi. Oprócz tego Travers nakłania do szczerych rozmów z partnerem.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , TwitteraTikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!