Prawda o chińskich i tureckich samochodach wyszła na jaw. Testy nie kłamią

Sergiusz Kurczuk
AKTUALIZACJA 13.09.2025 13.09.2025 06:00
AKTUALIZACJA 13.09.2025 13.09.2025 06:00

Odkryj, jak chińskie i tureckie auta wypadły w testach zderzeniowych Euro NCAP. Czy nowe marki stawiają czoła uznanym producentom? 

Samochód marki Togg
Fot. YASIN AKGUL/AFP/East News
  • Jak chińskie i tureckie samochody poradziły sobie w testach Euro NCAP?
  • Czy znane marki ustępują nowym graczom w zderzeniowych testach bezpieczeństwa?
  • Eksperci byli zszokowani niektórymi wynikami. 

Jak chińskie i tureckie samochody przeszły testy zderzeniowe Euro NCAP?

Bezpieczeństwo pojazdów, oceniane w rygorystycznych testach zderzeniowych Euro NCAP, od lat stanowi kluczowy czynnik dla konsumentów przy wyborze nowego samochodu. Wraz z dynamicznym rozwojem elektromobilności i wejściem na rynek nowych, często nieznanych marek, kwestia ta nabiera jeszcze większego znaczenia.

Quiz: Rozpoznasz markę auta po logo?

Yigithan Bal/Pexels
1/16 Na kierownicy widzimy logo

Ostatnia seria testów, obejmująca aż 16 samochodów elektrycznych, przyniosła wiele zaskoczeń, obalając stereotypy i pokazując, że pochodzenie marki nie zawsze idzie w parze z poziomem oferowanej ochrony. Wyniki te są szczególnie istotne w kontekście rosnącej konkurencji ze strony chińskich i tureckich producentów, którzy coraz odważniej wkraczają na europejski rynek.

Okazuje się, że nowi gracze nie tylko dotrzymują kroku uznanym markom, ale w niektórych przypadkach wyznaczają nowe standardy w zakresie bezpieczeństwa, co jest doskonałą wiadomością dla konsumentów. Jednocześnie testy obnażyły słabości niektórych znanych modeli, udowadniając, że nawet renomowani producenci nie mogą spoczywać na laurach.

Znane marki wcale nie tak bezpieczne, jak się wydawało

Jak podaje auto-swiat.pl, w najnowszej serii testów Euro NCAP wzięło udział łącznie 16 samochodów elektrycznych. Tylko cztery z nich - BMW serii 1, Citroën C5 Aircross oraz bliźniacze modele Suzuki eVitara i Toyota Urban Cruiser - uzyskały ocenę czterech gwiazdek. BMW serii 1 straciło punkty za słabą ochronę klatki piersiowej i nóg kierowcy oraz nóg pasażera w zderzeniu czołowym.

Suzuki eVitara i Toyota Urban Cruiser również wykazały słabą ochronę klatki piersiowej kierowcy w zderzeniu ze sztywną barierą, a ochrona głowy pasażera z tyłu została oceniona jako mierna. Z kolei Citroën C5 Aircross uzyskał niższe noty w kategoriach ochrony niechronionych użytkowników drogi i systemów bezpieczeństwa. Pięciogwiazdkowe oceny, świadczące o znakomitych wynikach, zdobyły Audi Q4 e-tron, Hyundai Ioniq 9, MINI Aceman, Smart #5 oraz trzydrzwiowy MINI Cooper.

Quiz: Pamiętasz samochody z czasów PRL?

1/14 Jak nazywał się polski samochód dostawczy, który od 1959 roku produkowano w Lublinie?

Chińskie i tureckie samochody zaskoczyły ekspertów 

Testy pokazały również, że chińscy producenci aut oferują poziom bezpieczeństwa porównywalny z bardziej znanymi markami. SUV Aion V, sedan Exlantix ES, crossover IM IM6 oraz miejski hatchback BYD Dolphin SURF przekonały ekspertów, że chiński przemysł motoryzacyjny jest w stanie konstruować samochody o globalnie konkurencyjnym poziomie bezpieczeństwa. Jednak nie wszystkie auta wypadły doskonale. Mimo zdobycia pięciu gwiazdek, Lynk & Co 08 i Volkswagen ID.Buzz były bliskie utraty najwyższej noty z powodu słabej ochrony miednicy pieszych.

Prawdziwym zaskoczeniem dla ekspertów Euro NCAP okazały się wyniki dwóch pierwszych europejskich modeli tureckiej firmy Togg, która powstała w 2018 roku. Zarówno elektryczny sedan Togg T10F, jak i SUV Togg T10X, otrzymały pięciogwiazdkowe oceny. Model T10F uzyskał imponujące 95% w kategorii ochrony dorosłych pasażerów, a T10X – 94%, co plasuje je w czołówce najbezpieczniejszych aut testowanych przez Euro NCAP. Oba modele wykazały również wysoki poziom ochrony dzieci (85%) oraz pieszych i rowerzystów.

Równie imponujące wyniki osiągnął Firefly - pierwszy samochód nowej marki chińskiej grupy NIO. Jego pięciogwiazdkowa ocena wyróżniła go na tle konkurentów w segmencie supermini, takich jak Mini Cooper E czy Renault 5. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że Firefly uzyskał 96% w kategorii ochrony dorosłych, co jest najwyższym wynikiem od początku 2024 roku.

Doktor Aled Williams - dyrektor programu Euro NCAP, skomentował wyniki. - To imponujące, gdy uznany producent samochodów zdobywa pięć gwiazdek, ale zdobycie pięciu gwiazdek dla swoich dwóch pierwszych modeli przez debiutanta jest czymś niezwykłym. Togg może nie być dobrze znany poza Turcją, ale po takim sukcesie znacznie więcej kierowców prawdopodobnie usłyszy o nim i doceni jego samochody - powiedział ekspert. 

- Jesteśmy również pod wrażeniem Firefly'a, nowego małego samochodu elektrycznego od firmy macierzystej NIO. Jego wyniki są wiodące zarówno w sektorze, jak i w branży, i pokazują, co jest możliwe przy projektowaniu i konstruowaniu niedrogiego rodzinnego hatchbacka - dodał Williams. 

Najnowsze testy zderzeniowe Euro NCAP przyniosły rewolucyjne wyniki, które mogą na stałe zmienić układ sił na europejskim rynku motoryzacyjnym. Spektakularny sukces debiutujących marek, takich jak turecki Togg i chiński Firefly, które zdobyły najwyższe noty bezpieczeństwa, dowodzi, że nowi gracze nie tylko dotrzymują kroku, ale wręcz wyznaczają nowe standardy w branży.

Wyniki te są wyraźnym sygnałem dla uznanych producentów, że era dominacji oparta wyłącznie na renomie marki dobiega końca, a konsumenci mogą liczyć na coraz wyższy poziom bezpieczeństwa, niezależnie od kraju pochodzenia samochodu.

Źródło: Antyradio/auto-swiat.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!