Psychiatra obejrzał 400 filmów o seryjnych mordercach. Który pokazuje prawdziwego psychopatę?
Psychiatra zbadał 400 filmów o seryjnych mordercach. Zobacz, który ukazuje najbardziej realistyczny obraz psychopaty i dowiedz się więcej!
- Psychiatra 3 lata badał filmy, by wyłonić realistycznego psychopatę.
- Wyłonił 126 filmowych bohaterów, których następnie przeanalizował.
- Tylko jeden bohater był zbliżony do prawdziwych seryjnych morderców.
Psychiatra 3 lata badał filmy o seryjnych mordercach
Seryjni mordercy to często bohaterowie przeróżnego rodzaju kryminałów, thrillerów, czy horrorów. Czy jednak ich filmowe kreacje mają cokolwiek wspólnego z rzeczywistością? Psychiatra postanowił obejrzeć 400 filmów, żeby wyłonić produkcję, ukazującą realistyczny obraz psychopaty. Nie chodzi ani o Hannibala Lectera, ani Patricka Batemana, ani nawet Normana Batesa.
Quiz: Kultowe filmy lat 80. Tylko geniusz zgarnie 75% punktów
Na TikToku kasiapogorzelskv, pojawił się interesujący materiał, w którym internetowa twórczyni postanowiła zaprezentować wynik badania doktora Samuela Leistedta. Analiza filmów, w których pojawiają się w miarę realistyczne postacie seryjnych morderców trwała 3 lata. Z oczywistych względów na liście filmów nie znalazł się żaden psychol ze slasherów, szczególnie mordercy posiadający nadnaturalne zdolności. Drogą eliminacji wyłonił 126 bohaterów, których wziął pod swoją psychiatryczną lupę.
Który film ukazuje najbardziej prawdziwego psychopatę?
Leistedt wziął pod uwagę tych najbardziej popularnych seryjnych morderców, czyli między innymi głównych bohaterów takich kultowych produkcji, jak "Milczenie owiec", "Psychoza", czy "Joker", jednak określił ich jako postacie czysto fikcyjne. W rzeczywistości tylko jeden film miał protagonistę, który posiada najwięcej cech wspólnych z prawdziwymi psychopatami.
Okazuje się, że psychiatra wskazał jeden film - "To nie jest kraj dla starych ludzi" - thriller z 2007 roku w reżyserii Joeal i Ethana Coenów. W uznanej, chociaż nie szczególnie popularnej produkcji pojawia się postać Antona Chigurha grana przez Javiera Bardema. Chigurh to zawodowy zabójca, który bezwzględnie eliminuje wszystkie osoby, które staną na jego drodze. Celem psychopaty jest Llewelyn Moss (Josh Brolin) - mężczyzna odnajdujący przypadkiem dwa martwe ciała, bagażnik heroiny i 2 miliony dolarów.
Rozpoznasz ten słynny film po jednym kadrze? Tylko dla kinomanów
Według Leistedta rola Bardema jest idealnym zobrazowaniem prawdziwych psychopatów dlatego, że aktor ukazał postać zimną emocjonalnie, niezwykle spokojną i praktycznie pozbawieni emocji, szczególnie podczas mordowania. Psychiatra wie, co mówi, ponieważ w swojej karierze miał do czynienia z tego typu ludźmi. Zachowywali się bardzo podobnie do Chigurha. Tak jak ten fikcyjny zabójca, również nie mieli żadnego poczucia winy.
Film "To nie jest kraj dla starych ludzi" to produkcja jak najbardziej znana, ale mniej popularna niż wcześniej wymienione tytuły. Być może dlatego, że nie jest to typowo rozrywkowe kino skierowane do jak najszerszej grupy odbiorców. Tytuł był nominowany do 8 Oscarów. Finalnie otrzymał statuetkę w 4 kategoriach: Najlepszy film, Najlepszy reżyser, Najlepszy scenariusz adaptowany oraz Najlepszy aktor drugoplanowy. Tę ostatnią nagrodę otrzymał oczywiście Javier Bardem.
Źródło: Antyradio/kasiapogorzelskv/TikTok
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!