Nie uwierzysz, jak powstał pseudonim tego gwiazdora rocka. Lesbijski bar i Monty Python
Jak William Michael Albert Broad stał się Billy Idolem? Odkryj genezę ikonicznego pseudonimu gwiazdora rocka.
- Jak powstał pseudonim Billy Idol.
- Który incydent szkolny wpłynął na wybór pseudonimu Billy Idola.
- W jaki sposób bar dla lesbijek wpłynął na wybór aliasu.
- Dlaczego Billy Idol musiał zmienić początkowy pseudonim.
Billy Idol - skąd wziął się pseudonim muzyka?
Billy Idol - charakterystyczny wizerunek i śpiewane przez niego piosenki kojarzy chyba każdy fan rocka. Jak jednak powstał jego słynny pseudonim? Jak naprawdę nazywa się ten muzyk?
Quiz: Quiz dla prawdziwych fanów punk rocka. Młodzież odpadnie na 7. pytaniu
W tym tekście poznasz niesamowite inspiracje, które przyczyniły się do aliasu scenicznego znanego bardziej, niż prawdziwe imię i nazwisko Billy'ego Idola.
Prawdziwe imię i nazwisko Billy'ego Idola nie było dobre do grania punk rocka
30 listopada 1955 roku w angielskiej miejscowości Stanmore przyszedł na świat William Michael Albert Broad. Jak doszło do tego, że stał się znany jako Billy Idol? Jak przypomina ultimateclassicrock.com, kiedy Broad był jeszcze nastolatkiem i uczęszczał do szkoły, nauczyciel napisał na jednym z jego oblanych sprawdzianów: "William is idle", co można tłumaczyć jako "William jest próżniakiem" Słowo "idle" brzmi podobnie do "idol", jednak nie jest to pełna geneza popularnego pseudonimu.
Lata później początkujący muzyk początkowo zafascynowany fenomenem Sex Pistols, chciał odnieść podobny sukces. Wiedział, że imię i nazwisko nadane mu przez rodziców nie brzmi wystarczająco chwytliwie. Zresztą w drugiej połowie lat 70. w punkowym środowisku wypadało mieć krzykliwą ksywkę. Wystarczy wymienić, chociażby Johnny'ego Rottena, czy Sida Viciousa. Broad starał się kombinować, jak tylko mógł.
- Chodziliśmy do lesbijskiego klubu Louisa's, który znajdował się przy Oxford Street - wspominał Idol podczas niedawnego wywiadu w podcaście Full Disclosure. - Trzeba było mieć dowód osobisty żeby tam wejść - dodał. W tamtych czasach londyńskie kluby wymagały kart członkowskich, co było sposobem na kontrolowanie klienteli i obejście niektórych przepisów prawnych. Przypominając sobie słowa swojego dawnego nauczyciela, przyszły gwiazdor rocka postanowił, że na swoim dowodzie osobistym wydrukuje napis "Billy Idle".
Pamiętasz czasy Jarocina? Top 10 punkowych zespołów z PRL-u
- 10 Zobacz zdjęcia
Billy Idol musiał zmienić początkowy pseudonim z powodu Monty Pythona
Niedługo potem słynna angielska dziennikarka kontrkulturowa - Caroline Coon, pisała artykuł o rozwijającej się londyńskiej scenie punkowej. - Kiedy rozmawiała ze mną przez telefon, zapytała: "Jak chcesz być nazywany w tym artykule?". A ja na to: "No cóż, nazywam się Billy Idle" - zdradził. Coon zwrócił uwagę, że to prawdziwe nazwisko komika grupy Monty Pythona - Erica Idle'a. Czytelnicy mogliby więc pomyśleć, że "Billy Idle" to prawdziwe nazwisko muzyka, a nie gra słów. Mimo że Broad stawiał pierwsze kroki na scenie muzycznej, był świadomy potęgi wizerunku i wiedział, że musi być jasne, że sam stworzył sobie atrakcyjny pseudonim.
- Myślałem o tym przez całą dobę - wyjaśnił. - A potem zadzwoniłem do Coon i powiedziałem: Billy I-D-O-L - dodał. Początkowo nie był zadowolony ze swojego pseudonimu. - To było trochę jak bycie swoim własnym bohaterem - zażartował. - To naprawdę niedorzeczne. Pomyślałem, że to jest naprawdę głupie. Ale jednocześnie wszyscy tak robili. Johnny Rotten i tak dalej. Więc pomyślałem sobie: "Ja też będę swoim własnym bohaterem" - powiedział .
Pomogło też to, że podobnie nazywający się muzyk już robił furorę wśród fanów punk rocka. - Był taki gość w The Dolls, Billy Doll - zauważył gwiazdor, wspominając pierwszego perkusistę New York Dolls, Billy'ego Murcię. - Pomyślałem: "Cóż, Billy Idol aż tak bardzo się nie różni. Przekonywałem się do tego pseudonimu - dodał.
Po ponad 50 latach po przyjęciu aliasu Billy Idol, wokalista wciąż pozostaje jedną z najbardziej charakterystycznych muzyków rockowych. Obecnie jest nominowany do Rock & Roll Hall of Fame 2026. Niewykluczone, że wkrótce zostanie wprowadzony do tego zaszczytnego grona. O muzyku powstał też niedawno dokument dostępny w serwisie Hulu pod tytułem "Billy Idol Should Be Dead".
Źródło: Antyradio/ultimateclassicrock.com
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!