Zabójca Ewy położył jej odciętą głowę na stole. Znalazły ją jej córki
Ta historia mrozi krew w żyłach, a ludziom ciężko uwierzyć w istnienie takiego okrucieństwa. Zamordowana 45-letnia Ewa K. była lubianą i bezkonfliktową osobą, która nie zasługiwała na tak ponury los.
Nikt nie mógł przypuszczać, że dojdzie do takiego bestialstwa. Zabójstwo Ewy K. z Szumska to przykład rodzinnego dramatu, w którym ucierpiała niewinna osoba. 14 listopada kobieta miała dzień wolny od pracy, więc zajęła się m.in. ogarnianiem domu, podczas gdy dzieci znajdowały się w szkole. Później doszło do niewyobrażalnego aktu przemocy.
Brat zabił swoją siostrę. Odciął jej głowę…
W pewnym momencie do domu zawitał brat Ewy. 27-letni Paweł O. przez chwilę rozmawiał z siostrą, a potem miał zdecydować się na brutalny atak nożami. Ostrza zostały wbite w szyję kobiety, lecz agresor kontynuował napaść i jeszcze kilkukrotnie powtórzył czynność.
Zgodnie z ustaleniami „Super Expressu”, po tym jak Paweł O. zadźgał swoją 45-letnią siostrę, miał podjąć decyzję o odcięciu jej głowy. To nie koniec, ponieważ mężczyzna postanowił, że ustawi ją na stole, a wszystko po to, żeby została znaleziona przez wracające ze szkoły córki – miejsce zbrodni faktycznie odkryło dziecko.
Chciał rozpocząć nowe życie
Z zeznań wynika, iż po zabiciu Ewy, Paweł O. „chciał rozpocząć nowe życie”. W związku z tym ukradł samochód siostry i uciekł do Olsztyna. Ostatecznie brutalne morderstwo w Szumsku zakończyło się schwytaniem mężczyzny już po kilku godzinach. Następnego dnia usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.
Podobno Paweł O. znajdował się w konflikcie ze swoją rodziną i miał bliskim za złe, że ojciec nie przepisał mu gospodarstwa. Motywacją do ataku na siostrę miały być właśnie złe relacje, a mężczyzna przyznał się do winy.
Na koniec przypominamy, że polska modelka została oblana kwasem. Ponadto informowaliśmy o sytuacji, w której student został zwabiony do mieszkania, gdzie przestępcy mogli go bestialsko skatować. Pisaliśmy także, iż w Lubuskiem działa seryjny zabójca.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka , Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!