Gwiazdy Hollywood odrzucały tę kultową rolę. Jemu zapewniła ogromną sławę
Jim Carrey - ikona komedii lat 90., nie był początkowym wyborem do roli Ace'a Ventury. Produkcja, choć początkowo zmagała się z trudnościami obsadowymi, stała się trampoliną do międzynarodowej kariery dla aktora, który zdominował świat komedii.
- Jim Carrey zdobył globalną sławę dzięki roli Ace'a Ventury, mimo że początkowo nie był pierwszym wyborem producentów.
- Propozycję zagrania ekscentrycznego detektywa odrzucili między innymi Rick Moranis i Whoopi Goldberg.
- Carrey po występie w filmie natychmiast stał się ogromną gwiazdą komedii i w kolejnych latach pojawiał się w hitowych filmach.
Kto miał zagrać Ace'a Venturę? Jim Carrey nie był pierwszym wyborem
"Ace Ventura: Psi detektyw" z 1994 roku to jedna z najbardziej kultowych komedii lat 90. To właśnie dzięki temu filmowi Jim Carrey zaczął swój międzynarodowy sukces. Mimo że jest nierozerwalnie kojarzony z rolą ekscentrycznego psiego detektywa, nie był pierwszym wyborem twórców. Zanim został zaangażowany, propozycję odrzucało wiele gwiazd Hollywood.
Przez długi czas twórcy "Ace'a Ventury" nie mogli znaleźć osoby, która zagrałby główną rolę. Brano pod uwagę nie tylko czarnoskórych aktorów, ale również kobietę. Finalnie znaleziono Carreya. który w kolejnych latach dzięki sukcesowi filmu zagrał w innych słynnych komediach z tego okresu i zyskując ogromną popularność.
Którzy aktorzy odrzucili rolę Ace'a Ventury?
Na początku lat 90. James G. Robinson - prezes i dyrektor generalny Morgan Creek Productions, postanowił wyprodukować komedię, która przypadłaby do gustu jak najszerszej publiczności. Scenarzysta i autor skeczy Tom Shadyac, przedstawił Robinsonowi swój pomysł na film, który tak bardzo się spodobał, że nie tylko dostał zielone światło, ale również otrzymał stanowisko reżysera, mimo że wcześniej nigdy nie zajmował tego stanowiska. Twórcy mieli na początku idealnego kandydata do tytułowej roli - Ricka Moranisa, znanego z "Pogromców duchów", "Kosmicznych jaj", czy serii "Kochanie zmniejszyłem dzieciaki". Aktor jednak odmówił.
Nie był jedyny, bo odmowy ciągnęły się przez jakiś czas. Rozważano obsadzanie Judda Nelsona lub Alana Rickmana, a nawet Whoopi Goldberg. Propozycję zagrania Ace’a Ventury odrzucił również David Alan Grier, który po latach wyznał, że nie spodobał mu się scenariusz i nie dostrzegł w nim potencjału do improwizacji.
Po serii castingowych niepowodzeń Robinson zwrócił uwagę na Jima Carreya, który niedawno wystąpił w programie komediowym "In Living Color". W ten sposób mało znany komik otrzymał główną rolę w filmie. Co ciekawe Courtney Cox też nie była pierwszym wyborem twórców. Początkowo Melissę Robinson miała grać Lauren Holly, która odrzuciła angaż.
Rozpoznasz ten legendarny film po jednym kadrze? Masz tylko 5 szans
Jak Jim Carrey wpłynął na kształt komedii "Ace Ventura: Psi detektyw"?
Rola Carreya w filmie "Ace Ventura: Psi detektyw" nie ograniczała się jedynie do występów przed kamerą według scenariusza. Aktor brał udział w poprawianiu skryptu i dostał wolną rękę w improwizacji na planie. - Wiedziałem, że ten film albo stanie się wielkim hitem, albo całkowicie zrujnuje moją karierę. Od samego początku mówiłem, że ta postać musi mieć w sobie ducha rock’n’rolla. Musi być jak James Bond wśród detektywów od zwierząt. Chciałem być niepohamowanie absurdalny, a oni pozwolili mi zaszaleć - zdradził rozmowie z Los Angeles Times.
Aktor wyznał, że poszukiwał elementów komediowych, które mogłyby być dla niektórych odpychające. - Chciałem, aby akcja była nierealistyczna i przerysowana. Kiedy przyszło do odegrania reakcji na pocałunek z mężczyzną, zależało mi na tym, by była ona jak najbardziej wyolbrzymiona, wręcz odrażająca i homofobiczna - najbardziej skrajna, jaką kiedykolwiek zarejestrowano. Jest to tak niedorzeczne, że nie sposób traktować tego poważnie, choć z pewnością znajdą się osoby, które poczują się tym urażone - dodał.
To również Carrey odpowiada za występ gościnny deathmetalowego zespołu Cannibal Corpse, który wykonał w filmie utwór "Hammer Smashed Face". Aktor osobiście wybrał tę grupę do udziału w produkcji. Choć początkowo terminy koncertów w Europie kolidowały z planem zdjęciowym, ekipa filmowa dostosowała harmonogram prac tak, aby umożliwić zespołowi udział w komedii.
Jak "Ace Ventura: Psi detektyw" przyczynił się do sukcesu Jima Carreya?
Rólka Cannibal Corpse znacząco zwiększyła rozpoznawalność kapeli, przyciągając szersze grono odbiorców wykraczające poza ich dotychczasową grupę fanów. Ale nie tylko muzycy deathmetalowego składu zawdzięczają rozpoznawalność filmowi "Ace Ventura: Psi detektyw". Komedia odniosła ogromny sukces (72 miliony dolarów zysku w samych USA i Kanadzie przy budżecie 15 milionów), dzięki czemu Carrey stał się wielką gwiazdą lat 90.
W niedługim czasie po premierze filmu Carrey wystąpił w kolejnej kasowej komedii - "Masce", a zaraz po niej ponownie wcielił się w psiego detektywa sequelu "Ace Ventura: Zew natury" z 1995 roku. Następnie otrzymał 7 milionów dolarów - niemal dziesięciokrotność gaży za udział w "Psim detektywie", za zagranie jednej z głównych ról w "Głupim i głupszym". Wszystkie te produkcje odniosły wielki sukces, co spowodowało, że komik stał się jedną z najlepiej zarabiających gwiazd kina - wyprzedził go tylko Tom Cruise.
W drugiej połowie lat 90. Carrey wyszedł poza typowo komediowe role. Dostał angaż do roli Riddlera w kultowej produkcji superbohaterskiej "Batman Forever" w reżyserii Joela Schumachera i wystąpił w czarnej komedii "Telemaniak". W 1997 roku zagrał w filmie "Kłamca, kłamca", a rok później zgodził się na obniżenie stawki, byle tylko wcielić się w Trumana Burbanka komediodramacie "Truman Show". Chociaż przewidywano, że za tę kreację dostanie Oscara, skończyło się "tylko" na Złotym Globie. Podobnie zresztą jak w przypadku kolejnego filmu Carreya - "Człowieka z Księżyca".
Chociaż w XXI wieku popularność Carreya zaczęła słabnąć, stał się jedną z ikon amerykańskiej komedii. W kolejnych latach nie brakowało głośnych filmów z jego udziałem - "Ja, Irena i ja", "Grinch: Świąt nie będzie", "Bruce Wszechmogący", "Lemony Snicket: Seria niefortunnych zdarzeń", "Kick-Ass 2", "Głupi i głupszy bardziej", czy w ostatnim czasie seria "Sonic". Jednak gdyby nie rola szalonego Ace'a Ventury, kariera aktora mogłaby się potoczyć zupełnie inaczej.
Źródło: Antyradio/Wikipedia.org
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca! Po więcej informacji zachęcamy do odwiedzenia naszego Facebooka, Twittera, TikToka i Instagrama. Żeby posłuchać, co teraz gramy, kliknij w poniższy baner!